My byliśmy w wielki piątek. Od 7 do 9 nic. Dopiero potem białoryb się rozkręcił. Sporo ładnych płoci, leszcze niestety żyletki. W drugiej połowie lipca chce na szczupaka przyjechać na kilka dni. Połowic z łodzi. Dzięki za info I połamania kija na rybkach