Powiem tak działkę nad jeziorem kupiłem 26 lat temu.Było tu cicho i spokojnie do 2012 roku teraz działki kupiło paru debili dorobkiewiczów z kładami i skuterami wodnymi jak już się wyśpią wsiadają na swoje znakomite ich zdaniem pojazdy i rykiem silników z których pozdejmowali tłumiki zakłócają ciszę w całej okolicy.W kwietniu na jeziorze pływają łabędzie i zakładają gniazda kaczki panuje cisza słychać tylko śpiew ptaków do chwili kiedy zjawią się ci debile ze swoim sprzętem.Nigdy nie kupił bym takiej działki gdybym to przewidział.