Witam serdecznie kolegów!
Wczoraj miałem niemiła sytuację - mandat za brak wpisu do rejestru i chciałbym się was doradzić ewentualnie przestrzec innych jeżeli faktycznie popełniłem błąd.
Po przyjechaniu na staw PZW zacząłem się rozkładać i jak najszybciej chciałem zanęcić więc rozłożyłem wędkę i do wody poleciało kilka rakiet zanętowych. Potem odłożyłem wędkę na stojak i miałem zabrać się za resztę przygotowań tj. wypisanie karty. ( W 99% przypadków robię to jako pierwsza czynność ale tym razem spieszyłem się, zamyśliłem nie wiem). W tym momencie pojawiła się Państwowa straż łowiecka i stwierdzili że kartę muszę mieć wypisaną przed rozpoczęciem PRZYGOTOWAŃ do wędkowania. Otrzymałem mandat NAJNIŻSZY 100 złotych.
I tu pojawią się pytania
Czy słusznie otrzymałem mandat
Czy jego wysokość jest adekwatna do przewinienia ( na stronie PZW taryfikator pokazuje 20 złotych wzwyż a straż stwierdziła że 100 jest najmniej do 500)
Gdzie mogę znaleźć konkretną informacje prawną kiedy dokładnie muszę wypisać kartę, nie mogę się doczytać w RAPR.
Jeszcze informacyjne w momencie kontroli na końcu wędki była rakieta zanętowa, nie było ani haka ani ciężarka czyli wędka nie nadająca się do łowienia.
Łowię głównie na stawie No kill i cały rejestr jest zapisany tylko datami , nie biorę żadnej ryby do domu co dodatkowo powinno świadczyć że nie jestem kłusolem.
Z góry dziękuję i życzę połamania