Skocz do zawartości

Alex728

Użytkownik+
  • Postów

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Imię
    Aleks

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Alex728 Osiągnięcia

Rookie

Rookie (2/14)

  • First Post
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later
  • One Year In

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Kurde najbardziej mnie denerwuje że walczę o ten konkretny staw bo jest to no kill i szarpałem się już z gościem który siedział z podrywką, z typem który miał zapakowaną siatkę karpiami i kilka innych sytuacji , cisnę wszystkich jak rzucają śmieci a w nagrodę kwit bo takie jest prawo. No nic może się to kiedyś zmieni. Niechaj mój mandat będzie przestrogą dla reszty.
  2. Jotes, aż takie były sytuację? No coś muszą zarobić i się pokazać raz na rok że dają mandaty. A teraz tak teoretyczne Jeżdżę sobie rowerem (dla sportu) nad staw i nęce samym spodem bez zestawów toreb haków fotela. Nic tylko zanęta wędka i rakieta. Muszę wypisać kartę? Nie jest to przygotowanie nawet bo POWIEDZMY bardzo lubię ryby i je dokarmiam i nie mam zamiaru łowić??
  3. No właśnie nie mogę się doszukać konkretnie kiedy musi być wypisana karta a do którego momentu można się jeszcze przygotowywać do łowienia bez wypisywania. Czy po prostu trafiłem na złośliwych i tyle?
  4. A gdzie ewentualnie mógłbym szukać przepisów prawnych bo przemyślałem cała sprawę i chciałbym się odwołać. Sam jestem z tych którzy pilnują innych, sprzątam i dbam o stawy gdzie łowię bo są niedaleko domu i mam zamiar dłużej łowić w czystości oraz ŁOWIĆ RYBY. I taki mandat jest trochę ja dostać w twarz odechciało mi się cokolwiek robić na rzecz PZW
  5. Witam serdecznie kolegów! Wczoraj miałem niemiła sytuację - mandat za brak wpisu do rejestru i chciałbym się was doradzić ewentualnie przestrzec innych jeżeli faktycznie popełniłem błąd. Po przyjechaniu na staw PZW zacząłem się rozkładać i jak najszybciej chciałem zanęcić więc rozłożyłem wędkę i do wody poleciało kilka rakiet zanętowych. Potem odłożyłem wędkę na stojak i miałem zabrać się za resztę przygotowań tj. wypisanie karty. ( W 99% przypadków robię to jako pierwsza czynność ale tym razem spieszyłem się, zamyśliłem nie wiem). W tym momencie pojawiła się Państwowa straż łowiecka i stwierdzili że kartę muszę mieć wypisaną przed rozpoczęciem PRZYGOTOWAŃ do wędkowania. Otrzymałem mandat NAJNIŻSZY 100 złotych. I tu pojawią się pytania Czy słusznie otrzymałem mandat Czy jego wysokość jest adekwatna do przewinienia ( na stronie PZW taryfikator pokazuje 20 złotych wzwyż a straż stwierdziła że 100 jest najmniej do 500) Gdzie mogę znaleźć konkretną informacje prawną kiedy dokładnie muszę wypisać kartę, nie mogę się doczytać w RAPR. Jeszcze informacyjne w momencie kontroli na końcu wędki była rakieta zanętowa, nie było ani haka ani ciężarka czyli wędka nie nadająca się do łowienia. Łowię głównie na stawie No kill i cały rejestr jest zapisany tylko datami , nie biorę żadnej ryby do domu co dodatkowo powinno świadczyć że nie jestem kłusolem. Z góry dziękuję i życzę połamania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...