Witam.
W czasie pewnej rozmowy na temat gruntówki usłyszałem taki temat:
Podczas polowu metodą gruntową z koszyczkiem zanętowym dobrze jest założyć na trzonek haczyka małą kuleczkę styropianu a dopiero
robaki.Kulka ta ma powodować,że przynęta unosi się lekko nad dnem,co skutkuje lepszymi braniami.Co o tym sądzicie,a może ktoś to
już praktykował?
ł