Masakra jakaś , bo prócz tych kilku rosłych odłowiliśmy setki drobnych tego samego gatunku wiec zdarzyły się już rozmnożyć i przypuszczam kilku krotnie .
Witam . Odmawiałem z oczka na zimę swoje karpie i karasie . Ku mojemu zdziwieniu był tez nieznany mi gatunek którego nie wpuszczałem do oczka . Ponieważ oczko jest dość blisko ogrodzenia domyślam się ze są to podrzutki . Proszę o pomoc w identyfikacji intruzów .