posiadam wśród kolowrotkow jaxona 3000 (modelu nie pamietam) , nie jest idealny niestety, kreci, ale... no właśnie ale, hamulec nierówno pracuje byl juz wymieniany , duzo nie pomoglo, przy rzutach - juz nie jeden raz zaczep byl - kablak czasem nie zadzialal ... i buch krzaki ;( (a tam gdzie łowie ich duzo i rzucam na centymetry , a nie zawsze sie uda), plus ułożenie zylki niezbyt dobre, zostawię na zapas bo cos musze miec, a dodam ze kosztował kiedys kiedy ze 200 zl, a kiedy 200 to nie bylo dzisiejsze 200