Teleskop zważony, cięższy od prezentowanych nie jest, szału nie ma ale chyba też nie tragedia - 260g.
O ile dobrze pamiętam ojciec kupował ją jakoś pod koniec lat 80-tych, może 88 lub 89 i nie jak ktoryś z tu obecnych kolegów zasugerował, że na bazarze od ukraińców, tylko w normalnym sklepie wędkarskim
Jak wspomniałem to "spadek" po ojcu. W komplecie jest kołowrotek Byron ht200 - waga 330g.
Czyli zestaw nie całe 600g.
Aż mi się przypomniało jak 30 lat temu tata zabierał mnie na rybki