Skocz do zawartości

PoławiaczJęzyka

Użytkownik+
  • Postów

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez PoławiaczJęzyka

  1. Serdecznie dziękuję za dotychczasową pomoc! Na ten moment udało mi się zgromadzić ok. 230 jednostek językowych, więc jest to już całkiem przyzwoity wynik. Jeśli coś jeszcze przyjdzie Wam do głowy to proszę pisać. Poza tym - jeśli jesteście w stanie polecić jakąś literaturę poza słownikami Komara i Rybakiewicza, a także klasycznym Wyganowskim to proszę pisać. Tak jak mówiłem - jestem też skłonny spotkać się z moczykijami z okolic Częstochowy, bądź Krakowa, celem przeprowadzenia rozmowy.
  2. Jestem studentem III roku polonistyki UJ, w tym roku piszę licencjat z językoznawstwa. Potrzebuję Waszej pomocy w zgromadzeniu potrzebnych materiałów. Temat mojej pracy to "Język wędkarzy". Interesuje mnie zarówno słownictwo profesjonalne, jak i wyrazy potoczne, humorystyczne. Bez żadnych przekłamań - potrzebuję wiedzieć, jakiego słownictwa używają miłośnicy moczenia kija. Żeby było Wam łatwiej to zaproponuję taki kwestionariusz: Metryczka: Płeć: Wiek: Pochodzenie (miasto, województwo): Słownictwo - każdego rodzaju: Metody łowienia ryb: Wędki: Spławiki: Zanęty: Kołowrotki: Żyłki: Części ubioru: Inny sprzęt: Ryby: Rozmiar ryby: Rodzaj ryby: Łowiska: Wędkarskie frazeologizmy, powiedzonka, pozdrowienia: Potrawy z ryb, określenia związane z przygotowywaniem posiłku: Określenia wędkarzy (np. jak mówi się na "nowego" w wędkarstwie, a jak na doświadczonego, jak mówi się na takiego, który ma szczęście itp.): Czynności (np. synonimy do "wędkować"): Inne: Po prostu prosiłbym o dopisanie po dwukropkach Waszych słów, wraz z ich znaczeniem w języku powszechnym. Potrzebuję jak najwięcej słów, więc jak ktoś nie ma propozycji do każdej z kategorii to i tak niech się wypowie. Do tej pory udało mi się uzyskać trochę gwarowych określeń z wędkarskiego języka od swoich znajomych wędkarzy, jednak to w dalszym ciągu za mało. Nie musicie podawać konkretnego wieku, jeśli dla kogoś jest to problem. Po prostu chcę też napisać podrozdzialik o zróżnicowaniu języka ze względu na pokolenie. Są różne ryby, sposoby łowienia, różne rodzaje sprzętu, jednak też z pewnością każdy nazywa to po swojemu, więc proszę się tego nie wstydzić - każda propozycja jest dobra. Z góry dziękuję za pomoc i poświęcony czas. Jeśli ktoś wstydzi się pisać na forum publicznym to niech wyśle do mnie wiadomość prywatną. Liczę na Wasze odpowiedzi. Jeśli nie chcecie się bawić w kwestionariusz to po prostu wypisujcie słówka, jakoś to sobie potem wszystko zbiorę w całość. O języku wędkarzy można jedynie poczytać troszkę w Wyganowskim oraz w niewielkim artykuliku Ryszarda Tokarskiego z 1977 roku, więc z pewnością wiele od tego czasu się zmieniło. Jeśli znacie jakąś literaturę w tym temacie to także możecie polecić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...