Siema ;] z góry przepraszam jeśli podobny temat był juz wczesniej ,bo z tego co widzialem był ale potrzebuje konkretnej odpowiedzi,a mianowicie koło mojej miejscowosci płynie mała rzeczka około 2 m szerokości ,głębokosc sie wacha od pół metra do 1,5 metra.Z opowiadań dziadka kiedys tętniła zyciem miętusy,szczupaki,płotki,raki w niej zyły piżkami lata 70 kiedy nawet w rowach spotykało sie szczupaki.Teraz podobno nic w niej niema, ale cos w to nie wieże bo wody w okolicach odry sie oczyściły i wydaje mi sie, że to w ogóle nieuczęszczane miejsce przez wedkarzy moze mieć swój urok.Wiec mam kilka pytań.
-Jak stwierdzic czy w tej rzeczcze są rybki ;] ?
-Jak łowić w takiej rzeczce ,spinning ,ale w których jej miejscach ,jak zarzucać z nutrem pod nurt i wgl wszystko o metodzie łowienia w takim zbiorniku ,bo niemam zielonego pojecia
-jakich ryb mozna sie tam spodziewac i w jakich miejscach takiej rzeczki .?
Z góry dziekuje za odpowiedz i jesli taki temat sie powtarza prosze o rozpatrzenie ,jestem nowy i niejestem obeznany na forum