Feministka? Chyba nie, zależy jakie kryteria? Wiem, że jest taka grupa obecnie w Polsce, która chciałaby, aby kobiety nie miały praw do glosowania i nie mogły studiować. To wg nich tak - jestem feministką, bo uważam, że każdy powinien mieć prawo do nauki o ile chce i takim kierunku i zawodzie jakim chce. Co do studiowania -posiadanie jakiekolwiek dyplomu jeszcze o niczym nie świadczy jako o człowieku.
Natomiast generalnie nie opowiadam się za żadnymi skrajnościami
Dlaczego tu?
W założeniu w badaniach warto mieć równowagę. Mam dużo odpowiedzi pań. Niewiele panów. Zatem szukałam społeczności w większości męskiej i tak mi się rodzinnie kojarzy i w otoczeniu, że wędkują panowie. I to też może być ciekawe, bo przy wędkowaniu uważność może pomóc, ale czy intuicyjnie wybierają taką pasję osoby z natury uważne?
Gdyby nie covid nie miałabym tego problemu w ogóle, ale taka rzeczywistość zatem albo usiądę i będę płakać, że muszę semestr powtarzać, albo spróbuję znaleźć respondentów
Dziękuję serdecznie za ankietę i komentarz To miłe, że jest odzew i chętni, aby pomóc