Witam. Łowię od czterech lat na jeziorze Leleskim. W roku 2019 było już widać bardzo często rybaków zastawiających sieci sznury. No a co działo się w 2020 to przeszło najśmielsze wyobrażenia, rybacy zastawiali już rano i popołudniu. Pływalem w tym roku na echosadzie, powiem wam że na różnych głębokościach ryb brakuje. W tym roku o okonia to tylko można było pomarzyć. Spotykałem wędkarzy na jeziorze i każdy mówił to samo. Jak spowodować żeby dzierżawca zarybiał jezioro i nie prowadził gospodarki rabunkowej