Cześć.
Mój pierwszy dziewiczy sezon powoli dobiega końca i nasuwają się pytania na kolejny. Co najważniejsze bakcyl złapany. Zastanawiam się nad kupnem drugiej wędki bo jestem już pewien, że nie będzie ona leżała gdzieś w garażu. Przygodę zacząłem od wielu lektur i postawiłem na feedera jako przywitanie z wedkarstwem i chyba była to dobra decyzja. Zastanawiam się nad kupnem drugiej wędki jedni odradzaja drudzy wrecz przeciwnie. Myslalem nad drugim feederem lub splawikiem ale podobno dwie metody na jednym wypadzie to czesto chaos? Doświadczenia nie mam więc pytam i liczę na pomoc. W tym roku lowilem mikado trython feeder 360/100 i do tego kołowrotek okuma CARBONITE XP CBF-140a jedno i drugie +/- 100 zl i czy jest sens wydac ok 200zl na kopie zestawu, czy moze w tej cenie cos innego, a może właśnie druga na splawik. Porównania nie mam ale tym mi się dobrze lowilo.
Pozdrawiam i dzięki z góry za pomoc.