Witam wszystkich.
Ostatnio dostałem natchnienie - po rozpoczęciu sezonu wędkarskiego i nowego roku w rzece, stwierdziłem, że kocham ten sport.
Wymyśliłem, że będę robił własne woblery. Prześledziłem mnóstwo stron, obejrzałem dziesiątki filmików na ten temat i w rezultacie z nadmiaru informacji zrozumiałem, że nic nie wiem. Zwracam się do Was, gdyż potrzebuje drobnego naprowadzenia...
Postawiłem na drzewo lipowe i stwierdzam, że jest bardzo plastyczne, stosunkowo łatwe w obróbce. Wystarczył nóż do tapet, skalpele modelarskie i frezarka. Rzeczywistość okazała się brutalna, zrozumiałem, że takie łatwe to, to nie jest. Oceńcie moje pierwsze potworki.
Ok, więc plan jest taki: zamówiłem drut nierdzewny 0,8mm, oczy 4-6mm, poliwęglan 1mm na stery, łączniki, kotwiczki, wygrzebałem lakiery samochodowe akrylowe, srebrną taśmę, klej do drewna - szybkoschnący, stare pończochy żony (z dużymi oczkami 1,5mm) i teraz zaczynają się schody. Jakie lakiery użyć?
Chciałem postawić na Nitro bezbarwny > Nitro biały > następnie folia, farby, lakiery do paznokci, pisaki i inne bajery > Altax bezbarwny (są różne rodzaje i nie wiem jaki wybrać) > lakier do podłóg HurzLaw bodajże.
Jak to widzicie?