Witam, chciałem się podpytać jak wygląda sytuacja z zakupem żywca. Wiem że nie wolno (ryba ma być z łowiska) ale w sklepach wędkarskich ich dostępność jest ogromna. Z tego co czytałem od tego roku karaś ma wymiar 20cm (???) więc zakup karasia nie ma sensu?? Powoli robi się problem ze zdobyciem rybki, zawsze jeździłem na zerówkę obok mnie i łapało się karasia. Teraz jest z wymiarem. Co o tym myślicie, czy ktoś miał już w tym roku kontrole czy faktycznie jest to tak rygorystycznie kontrolowane jeśli ryba jest na przynętę ?
Abstrahując od przepisów PZW wkurza mnie że powoli co łowisko to inne okresy ochronne, gdzie indziej zakaz spiningu do czerwca a jeszcze gdzie indziej zakaz połowu na żywca (Gzel, Pniowiec, Elektrownia Rybnik itp.), jeszcze gdzie indziej zakaz połowu z jednej strony wody ale za miesiąc już można. Oczywiście na samych zbiornikach nie znajdziesz regulaminu, dobrze jeśli trafisz na tablice z numerem (polder buków i okoliczne żwirownie) zazwyczaj są to stare blachy wyblakłe przez słońce.... Kurcze mam kartę od 28lat, od 8 lat nie zabieram ze sobą siatki na ryby (zdjęcie i do wody), takich jak ja jest coraz więcej...a ryb jakby coraz mniej....
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami
Dzięki Pozdrawiam