Witam sytuacja trwa około miesiąc na Wiśle, otóż ryby "znikneły" żadna nie bierze od ok 3-4tygodni. Widać jak ryby chodzą przerzucają się itd. Od innych wędkarzy w tym odcinku słyszę to samo że brak brań. Wie ktoś może czym to może być spowodowane?
A co z krą? Może być pod wodą? Kilka dni temu było widać jak płynie po powierzchni wiem o tym bo mieszkam 200 M od rzeki. Może jeszcze być i płynąć czy raczej spłynęła?
Witam mam pytanie otóż jak w tytule pytam o łowienie na Wiśle. Słyszałem że podobno jest tam kra i ogólnie w miejscu gdzie ja mieszkam jej nie widać i też jest lekka powódź i nie wiem czy powinienem ryzykować straceniem części sprzętu przygotowanego na nowy sezon