Witam. Poszukuję odpowiedzi na pytanie jak poradzić sobie z ramienicą? Choć poradzić to za dużo powiedziane. Mam fajne miejsce na wędkowanie, ładne liny, leszcze być może jakiś karp na metodę jednak w wielu ciekawych dla mnie miejscach są ogromne łąki ramienicy. Wyciągnięcie jej w danym miejscu w sposób mechaniczny niemożliwe... Zbyt gęsta. Teraz moje pytanie. Jak ryby odnajdą się w tym miejscu? Będą regularnie nęcone kukurydzą i Bobikiem, z tym że czy one w ogóle do niego dotrą jeśli opadnie on na dno? Czy zestaw z dłuższym włosem i pływającą kulką pop up tam się sprawdzi? Co myślicie? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam