Jump to content

Ksen423

Użytkownik+
  • Content count

    7
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1

About Ksen423

  • Rank
    Kandydat
  • Birthday 12/27/2005

Informacje o profilu

  • Imię
    Jan
  • Lokalizacja
    Częstochowa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ksen423

    Mazury

    Cześć Mam zamiar wybrać się na poczatku sierpnia na mazury, nie chce odpuścić wędkowania w takich wielkich jeziorach wiec wykupie pozwolenie na łowienie i mam parę pytań po 1. To czy splawik da rade w takim regionie ? Oraz jakie przynęty i zanety najlepiej używać ( napewno wezme waftersy moczone w dipie karpiowym z morwy wanilii i konopi i czerwone robaki) no i nie mam też echosondy wiec grunt będę ustawiał metoda prob i błędów
  2. Ksen423

    Czy to samodzielność

    Dziękuję serdecznie i nawzajem
  3. Przypony u mnie się bardzo nie zrywaly bardziej u kolegi któremu dalem te same, u siebie zawiazalem do specjalnego węzła i gdy cos dużego wzięło poszła cala zylka ze splawikirm ciezarkami i tak dalej, później zestaw się wynurzył wiec wyjalem go podbierakiem i okazało się ze wszystko przetrwalo łącznie z haczykiem przyponem i wezlem. Ryby holuje stylem podobnym do pompy bo czasem zdarzy mi się pociągać za kołowrotek i cały czas kij mieć w gorze.
  4. Cześć Przychodze z pytaniem jaki najlepiej przypon wziąć na większe ryby typu karpie i amury bo ostatnio przypony cały czas się zrywaly oraz czy takim przyponem mogę łowić w normalnych stawach niekoniecznie pełnych karpii ( tamten był prywatny) czyli czy nie będzie sie zbytnio platal, ploszyl ryby i inne
  5. Ksen423

    Czy to samodzielność

    Wielkie Dzięki za pomoc
  6. Ksen423

    Czy to samodzielność

    Cześć Przychodze z dość nietypowym pytaniem, mianowicie nie daje mi odpocząć taka myśl, byliśmy na prywatnym stawie ze znajomym, lowilismy w odległości od siebie, po jakimś czasie powiedział mi ze ma dobre miejsce gdzie zlowil 3 spore karpie , chciał mi tam zarzucić bo nie wiedzialem do końca o które miejsce mu chodzi , zarzucił mi tam a ja gdy było bramie rybę zacialem i wyciafnalem ( on wziął Przy tym podbierak ale to normalne) karp był spory jak dla mnie wiec cały czas myślę czy ja go faktycznie sam wylowilem , gdy by to była mała płoć nie było by problemu , w końcu zarzucanie to dość ważną czynność wiec czy według was ta rybę zlowilem sam czy raczej nie do końca?
×