Witam, chodziłem głównie za szczupakiem w jednym miejscu przy zaroślach jak już wyciągałem sztuczna żabę wyskoczyła ryba no ale nie zdążyła i nic z tego, później rzucałem na gumę canibala i nic nie bralo, dodam że jest tam wiele zaczepów i w przeciągu pół godziny bylo słychać 3 pluski o wodę i to w silnym nurcie rzeki obok zaczepów lub w zawirowaniach. Dwa dni później to samo tylko że na odległości około 150 metrów i poszedłem za tą ryba w dół rzeki a tą ryba spowrotem w górę, ja za nią w górę a ona w dół, robiło już się ciemno więc odpuściłem zapaliłem latarkę żeby zebrać sprzęt i znów plusk, pozniej widziałem jak płynie z prądem aż się wodą rozstąpiła na powierzchni. Czy to boleń? Jak go złowić?