Ja swoje blaszki wyklepuje z miedzianej rurki ktora przecinam wzdluz.Taka od wody.Jak ją wygrzeje w ogniu jest mięciutka.Wyklepuje kulką od łożyska.Czyszczę papierem i pobielam cyną do lutowania. Zalewam cyną lub ołowiem,zależy, cięższa-lżejsza.Prościzna pozdrawiam.