Pora na cześć ostatnią chyba najciekawszą.
2021.
W tym roku staw wyglądał ładnie. Niestety były problemy z roślinnością wewnątrz stawu(pozniej wyjaśnię dlaczego).
W okresie czerwca/lipca było bardzo ciepło. Woda po raz kolejny zrobiła się najpierw zielona a po kilku dniach czerwona. W sumie oprócz estetyki w ogóle mi to nie przeszkadzało.
Niestety zaczęły również padać ryby. I to takie o wielkości stopy, w sumie 4 szt. chyba tego samego gatunku.
Te wydarzenia zachęciły mnie do podjęcia rozwiązań ostatecznych. Woda został wypompowana na pobliskie pole. Co ciekawe nie trwało to długo wody było pewnie z 50cm I musiało tak być przez większość czasu.
Co ciekawe tam żyły ryby, nawet przez zimy nic im sie nie działo.
W stawie znalazłem w sumie 4 duże ryby(takie 50cm+)
2xamur
1x tolpyga
Myślę że Amury zadbały o to żeby nic w bagienku nie urosło. Poza dużymi rybami były tysiące małych ryb takich od 1cm do 15cm z przewagą tych mniejszych.
W stawie lekko licząc było 1.2m mułu, który został wybrany I umieszczony w wcześniej wykopanym dole. Wszystkie prace były wykonane lipcu 2021, na chwilę obecną staw jest w 100% pełen.
Chciałbym coś do niego wpuścić, na rybach się nie znam. Przedstawiłem historię bagna aby było łatwiej mi pomóc. Poprzednia obsada to 100% freestyle przez co nie było mowy o jakiejś równowadze.
Myślę, że słowo równowaga w tym wypadku to słowo klucz. Chce mieć ładny staw a w nim uporządkowane życie( bez tysięcy drobnicy I amurów po 60cm)
Pozdrawiam