Witam, rozglądam się za jakimś „ lekkim” spinningiem odrazu zaznaczam ze szukam czegoś budżetowego z racji że spinninguje raczej rzadko. Posiadam cięższy spinning cw ok 30g ale jest to tez budżetowy kijek i stuknięcia okonków są bardzo słabo wyczuwalne. Można powiedzieć, że jestem amatorem. Wędka ma służyć głównie pod okonki te mniejsze ale i te olbrzymy bo takie tez tutaj pływają no i musi wytrzymać szczupaki bo są w znaczącej ilości. Wracając do sedna, szukam kija na okonki, z brzegu jeziora, rzeki o raczej słabym uciągu i łódka, jeziora raczej dość głębokie i przeważnie duża fala. Zastanawiałem się nad mikado bixlite bo dużo osób polecało ale tez i odradzało z racji ze jest „kluchą” wiec zdam się na wasze doświadczenia. Rzeki przeważnie płytkie do 2-3 Max 3 metrów. Przynęty ? Hymn zapewne jakieś paprochy, obrotówki, jaskółki i kaitechh 2-3 ( z racji na głębokość jezior to pewnie jakaś cięższa główka ? ) jak juz wspomniałem jestem amatorem i liczę na wyrozumiałość. Z góry wszystkim dziękuje za pomoc