Cześć, koledzy i koleżanki poszukuję młynka bardziej uniwersalnego do spiningu do kwoty 600 zł max.
Łowił będę zarówno lekko (2-10g) jak i średnio max do 40g.
W oko wpadły mi dwa kolowrotki co nie oznacza, że tylko będę bral je pod uwagę.
1. Shimano Ultegra FC C2500 (lub wersja C3000
2. Daiwa Fuego LT 2500 (lub 3000)
Dodatkowo nie wiem czy brać z przełożeniem wolniejszym czy szybszym.
Dla pełniejszego obrazu może podam jakie mam kije oraz obecne młynki to ktoś bardziej doświadczony podpowie co brać lepiej.
1. Robinson Diaflex Speeder Perch Spin 2-10 g 105 cm - 198 cm
2. Dragon CXT MicroSpecial MS-X spinn 2,28m 2,5-16g
3. Savage Gear SG4 Shore Game 7-23 g 146 cm - 274 cm
4. Jaxon Symbian HX Razor Spin 2-10g 2.11m
5. Shimano Alivio 2m do 14gki
5. Shiamno Catana CX 10-40g 2,40m
Młynki:
1.Daiwa Ninja LT2500 5:2:1
2. Shimano Catana 3000
3. Savage Gear SG4 AG 3000
Ten byłby już pewnie uzupełnieniem i chciałbym aby był taki uniwersalny ale i zarazem lepszy ponieważ podane przeze mnie wyżej modele, które mnie i teresuja już są uszczelniane. Ultegra jest droższy ale czy warto ?