Ogólnie mam pytanie
jestem wędkarzem i nigdy nie miałem takiej sytuacji
Siedzę na rybach na swojej miejscówce złapałem 3 liny tak około 30 cm
Przyszedł mój wojek na tą miejscowe i odstąpiłem mu neconej od 6 rano miejscówki
Poszedłem na inną miejscówkę i złapałem 2 liny jeden około 1 kg drogi 1.5 kg i najlepsze jest to że Wojas nic nie złapał na neconej od rana miejscówce ogln sytuacja się działa puznym latem