Koledzy wędkarze,
Wpadłem ostatnio na taki pomysł, ze względu na ciągle malejąca liczbę ryb w naszych zbiornikach, by całkowicie zakazać lub za dodatkową słoną opłatą składki przyzwolić na zabieranie ryb ze sobą na przysłowiową "patelnię". Jak zapatrujecie się tak takie rozwiązanie? Mam dość tego, że w naszych wodach nie ma ryb!!!