Cześć :)
Przymierzam się do rozpoczęcia przygody z wędkarstwem (aktualnie wkuwam materiały do wyrobienia karty) i chciałbym już powoli
zacząć myśleć nad jakimś sprzętem, ale mam lekki problem z doborem techniki do swoich potrzeb. Mieszkam niedaleko jeziora/zalewu Zegrzyńskiego i rzeki Narwi
myślałem nad spławikiem, lub spinningiem, czy któraś z tych opcji(może obie?) pozwoli mi łowić i tu i tu? I jeszcze jedno pytanie czy znajde gdzieś może jakis post/spis/poradnik
na temat doboru właśnie techniki do miejsca czy jest to na tyle zależne od konkretnego zbiornika, że tylko na doświadczeniu tu można bazować?
Pozdrowionka