Witam kilka dni temu łowiłem sobie na spławik na robaka ryba połknełą hacyk troche dalej a ja nie miałem odhaczacza i musiałen zerwać żyłke wraz z haczykiem w ryjku ryby i tu nasuwa sie pytanie czy karaś mógłby sam wypluć haczyk prosze o odpowiedz bo dręczy mnie to czy jej nie zabiłem