Ja często robią swojską zanętę. Ryby na ogół to nie wybredny gatunek i wyniki z domową zanęta mam podobne jak z tą kupną ze sklepu. Gotowane ziemniaki, płatki owsiane, cukier, mąka kukurydziana i mieszam i tyle całej filozofii. Ostatnio dodałem płatków kokosowych. Linowi się spodobało. Pozdro.