Skocz do zawartości

Borovvsky

Forumowicz
  • Postów

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Borovvsky

  1. Cześć, chciałem zapytać w czym mogę robić błąd podczas wyciskania pelletu. Używam Esca Feeder Dynamic i Perfect Swim 2mm. Zazwyczaj domaczam go około 45-60 sekund. Potem daje mu trochę czasu, żeby "doszedł do siebie". W sezonie nie miałem z problemu z wyciskaniem. Schemat ładowania podajnika wyglądał następująco: Mała warstwa pelletu, na to haczyk z waftersem, na to znowu warstwa pelletu. Od kilku wyjazdów ten schemat nie działa, ponieważ pół zbitego pelletu zostaje w podajniku, a pół w wyciskarce. Zaobserwowałem, że żeby to naprawić muszę pomijać pierwszą warstwę pelletu. Na sam dół daję haczyk z waftersem i przysypuję go pelletem. Wtedy trzyma się dobrze. Wnioskuję, że muszę coś robić źle - za mało lub za mocno go domaczać, jednakże konsystencja wydaje się być dobra. Zastanawiam się, bo zacząłem też pellet mieszać z zanętami / kukurydzą. Czy to może być coś przez to?
  2. Już śpieszę z wytłumaczeniem. Wcześniej nie poświęcałem na to zbyt wiele czasu, ale człowiek może nauczyć się czegoś dopiero jak tego spróbuje. Na ostatnim wypadzie na ryby postanowiłem, że sprawdzę dno, może są jakieś zaczepy, może jest jakiś muł. Jeśli już zaczynam jakąś metodę to czy to głupie czy nie - chce spróbować wszystkiego żeby potem mieć na to swój punkt widzenia. Gdy byłem ostatnio na prywatnym stawie znajomego to kilka razy udało się wrzucić zestaw w zaczep, więc tym razem wolałem oddać kilka kontrolnych rzutów ciężarkiem, żeby po prostu wiedzieć jakie jest dno. Ciągle też ćwiczę technikę rzutu, więc dla mnie to też dobry trening. Jeśli chodzi o dopinanie zestawu to tak - chodzi o najprostsze wybranie balona / luzu.
  3. Dopiero raczkuje w tej technice łowienia ryb. Jeśli ktoś by mi mógł wytłumaczyć zjawisko, które czasem ma miejsce podczas rzucania podajnika. Sytuacja z wczoraj: Gruntuje sobie nowe łowisko - małe staw, woda stojąca, podajnik / gruntomierz 30-40g. Podajnik spada i spada - 10-12 sekund. Mówię dobra, jest jak jest. Rzucam w dane miejsce na klipie, podajnik opada 10 sekund, szczytówka się luzuje. Dopinam zestaw, ale gdy zestaw jest dopięty po sekundzie znowu łapie luz. Sytuacja powtarza się 2-3 razy i dopiero dopina się na stałe. Moje odczucia - albo mułowate dno, albo? Właśnie co. Przecież raczej nie wiry czy inne.
  4. To nie owczy pęd, to wymogi stowarzyszenia : P A dlaczego największą krzywdę?
  5. Lekko odkopuje temat Wszędzie na sklepach brak na stanie takich przyponów: Przypony Guru QM1 With Bayonet Rigs 10cm - roz.10 A miałem na nie chrapkę. Macie jakieś fajne zamienniki? Z Prestona tez jakoś brak na stanie wszędzie. Chciałem gotowe bezzadziorowe przypony z bagnetem i te QM1 fajnie mi się dopasowywały (dobre opinie też), ale od kilku tygodni w każdym sklepie brak na stanie - celuje w wielkość haczyka 10 - bo używam głównie waftersów 10mm. Słyszałem też kiedyś o Prestonie, że ma jakąś konkurencję do tych przyponów, ale nie mogę też z hakiem 10 znaleźć. Na pewno chciałbym bezzadziorowe, bo muszę podszkolić technikę holu, a w przyszłym roku chce połowić na wodach koła mojego, a tutaj no-kill i bezzadziorowe wymagane.
  6. A na jaki bagnet z hakiem łowisz? Też Guru?
  7. No ja też śmigam chwilowo na waftersy, muszę spróbować innych przynęt, ale chwilowo też wykończyć to co mam. Dlatego spytałem - na przykładzie Guru QM czy brać rozmiar haka 10 czy 12
  8. Dzięki piękne. Ogólnie chyba dobry wybór jeśli chodzi o hak? Do tych rozmiarów waftersów z tego co rozumiem 10 hak będzie dobry?
  9. Cześć, miesiąc temu forum pomogło mi z kupnem zestawu do Method Feeder. Bardzo się zafiksowałem na tej technice łowienia ryb, ale z domu wyniosłem, że jeśli można to powinno się łowić tak, aby ryby nie cierpiały. Najpierw, aby w ogóle czynić pierwsze kroki w wędkarstwie zdecydowałem się na kupno haczyków z zadziorem. Chciałbym już od tego odejść - z uwagi, żeby jak najmniej męczyć ryby, ale również że w przyszłym sezonie chciałbym bardziej skupiać się na odcinkach no-kill, jak i stawach komercyjnych - gdzie są wymogi również używania takich haczyków. Kolejną sprawą jest to, że chciałbym podszkolić technike holu ryb, więc myślę, że wszystko wyszło by na plus. Zastanawiam się jaki wybór byłby najlepszy - przynęty, które używam to waftersy. Głównie 10mm, mam też 6mm chocolate-orange, ale będę starał się od nich odchodzić - nie można odpędzić się od najmniejszych rybek i chciałem podpytać jakie haczyki z gotowymi przyponami z bagnetem polecacie. Wiem, że chyba najlepiej przypony robić samemu, ale wolałbym, metodą małych kroczków przejść najpierw na gotowe przypony z haczykami bezzadziorowymi, a potem dopiero przejść kolejny krok żeby robić je samemu. Słyszałem dobre opinie o przyponach Guru QM1, ale nie mogę już znaleźć ich aby miały przypon 10 cm, bagnet i hak 10cm. P.S Dodam jeszcze do tematu offtopic o przynęcie - jeśli ktoś będzie mi chętny pomóc w wyborze haczyków, a łowi także na metodę mógłby się pochwalić z jakimi waftersami - a może innymi przynętami ma najlepsze wyniki.
  10. Update tematu, dla kogoś kto by też szukał kiedyś na forum coś o metodzie: Kupiony sprzęt: Wędka: Delphin Opium 360/80 Kołowrotek: Ryobi Virtus Feeder 3000FD Żyłka: Trabucco T-Force XPS Method Feeder 0,255 mm Podpórki: 2x podpórka teleskopowa z metalowymi gwintami Jaxon Nakładki na podpórki: Podpórka Guru Reaper Rest, Podpórka FL Widełka L Koszyczki: 4x Koszyk Method ARC 40g , 4x Koszyk Method ARC 20g Łącznik do koszyczków: Łączniki Koszyka Preston ICS Quick Change Beads S Foremka: Feeder Bait Przynęty: Osmo Mini Larwa Krew, Ringers Orange Chocolate Wafters 10 mm, Cannibal Esca Feeder Wafters 10 mm Pellet: Pellet Skretting 2mm Pudełko na zanętę i Pellet: Pudełko Preston Bait Tub 3 Pint Haczyki: Mikado z przyponem i igłą zadziorowe Bonusy: Ciężarek do gruntowania dna 40g, Szczypce wędkarskie do gumek do pelletu Za cały sprzęcik wyszło około 950 zł +/- Dwa wyjazdy za mną, przyjemność łowienia mega. Piękne leszczyki wyłowione od razu na pierwszej wyprawie. Brania od razu po zarzuceniu, szczytóweczka i wędka bardzo piękna, duży komfort pracy.
  11. Jasne, teraz właśnie zobaczyłem że te mają 38 i to nie do methody. Znalazłem takie: https://allegro.pl/oferta/guru-4-bayonet-hair-rigs-r-12-9lb-8-rigs-13552527706?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=supercena&utm_content=ps&utm_term=test&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_sport_wedkarstwo_pla_pmax_ps&ev_campaign_id=19711925671&gclid=CjwKCAjw-7OlBhB8EiwAnoOEk4SHuuC2zBkqsSu6VpXGYfyqAXUcMCFM10DKC1Zlv0AWmAV3_o7ZtBoC8yAQAvD_BwE Ale tu nie wiem czy zadzior czy bez. No i właśnie wszyscy mówią, że guru najlepsze. Nie wiem czy mikado brać czy nie. Na pewno muszą być wytrzymałe. Ale no nie wiem czy po prostu z mikado.
  12. https://allegro.pl/oferta/guru-qm1-przypony-z-bagnetem-r-12-0-22mm-8szt-13552517324 Z tej tabelii: Domyślam się, że te u góry będą dobre haczyki jak na waftersy np. Ringers orangechocolate - 10mm. Czy jakies larwy osmo. Ogólnie waftersy 10mm. Wiem, że najlepiej samemu robić przypony z bagnetem, ale jak na moje pierwsze rzuty aby się obyć z tą techniką dobry wybór tych haków z gotowym przyponem z bagnetem? Tylko, tak jak pisaliśmy wyżej, lepiej z zadziorem. Jakaś alternatywa dla tych, żeby był przypon gotowy od razu?
  13. Właśnie wróciłem po wizycie w lokalnym wędkarskim, który też tata polecał zawsze i kilka nasunęło się nowych hipotez: 1) Wędka polecana bardzo mocno przez całe koło to Delphin Opium 360 lub 330. Podobno warto dołożyć te 70 zł więcej niż za Jaxon Green Point. 2) Myślałem, że haczyki bezzadziorowe wchodzą w łaski, ale powiedziano mi że: po co mi haczyki bezzadziorowe, jak jestem początkującym to będzie mi spadało o wiele wiele więcej ryb. Pewnie ile wędkarzy tyle tez, ale zaczynam mieć mętlik. 3) Na akademii feedera przeglądam ostatnimi czasy naprawdę dużo filmów, bo myślałem, że rozpoczęcie przygody z feederem jest ciężkie. Myślałem, że najważniejsze jest najpierw dobrze poznać pellety i mieszanki, potem trzeba dobrze wygruntować łowisko, żeby nie łowić pod kątem, tylko na blacie. Tymczasem dzisiaj zostałem lekko mówiąc "wyśmiany", żebym takich głupot nie czytał. Ja myślałem, że trzeba 40g podajnikiem rzucić pare razy, zobaczyć czy są zaczepy, czy są spady czy pochylenia. Powiedziano mi że tak się nie robi. Jedyne co to rzut i klipsowanie na daną odległość. Dodam, że nie wiążę z tą dyscypliną się zawodowo, raczej dla przyjemności, ale feeder wydaje się być przyjemny i ekscytujący, chciałbym w pełni go wykorzystywać. Głównie w tym sezonie na jeziorach PZW, więc też bez olbrzymów. Dlatego nie wiem czy np. takie gruntowanie to głównie na zawody i komercje czy jak?
  14. Haczyki takie wybrałem: https://allegro.pl/oferta/przypony-preston-mcm-b-hair-rigs-12-0-19mm-bagnet-13027934561 Chyba git? Rozmiar 12, przypon 10cm bagnet 8.
  15. Dzisiaj coś tam będę zamawiać, ale zastanawiam się jeszcze co do łącznika i do haczyków. Założenie to łowić przelotowo i głównie na wafftersy - czasem pellet. Do takiego czegoś przydały by się i przypony z bagnetem i z gumką. A jaki łącznik? Z tych coś się wybierze czy jeszcze zupełnie co innego? https://allegro.pl/oferta/laczniki-koszyka-preston-ics-quick-change-beads-s-12899233998 https://allegro.pl/oferta/preston-lacznik-do-szybkiej-wymiany-in-line-13446326095 Jeden jest przelotowy a jeden na stałe? Tego jeszcze rozróżnić chyba nie potrafię i nie wiem, który domówić. ---- aktualizacja edit Zapomniałem już, że tutaj kolega wspominał trochę o łącznikach i haczykach. Ale i tak w sumie nie wiem dalej, który łącznik kupić. Do tego pewnie haczyki 12. Haczyki chciałbym też pewnie bezzadziorowe, ale pytanie czy jeśli jestem początkującym to będę tracił na bezzadziorowych 80% ryb, czy raczej nie będzie aż tak źle?
  16. Ja raczej woda stojąca. Dzięki, w tym tygodniu będę raczej kompletować zestaw
  17. No ten kołowrotek też fajny. Wiesz co, no nie mam raczej czegoś takiego jak budżet. Dopiero będę lizać metodę, więc chciałbym żeby coś było dobre w stosunku ceny do jakości. Nie boje się za coś zapłacić 50 czy 100 zł więcej jeśli ma być lepsze w stosunku do tańszej wersji. Ale tez nie chciałbym popadać w szał, że muszę kupować wszystko pokryte złotem, jeśli jakoś może być porównywalna do jakości czegoś tańszego. Myślałem, żeby ze wszystkim wszystkim zmieścić się do 1000zł, ale najlepiej jakby udało się i do 800zł zmieścić. Chodzi tu o cały sprzęt, który wymieniłem w pierwszym poście, czyli: Wędka, Kołowrotek, Żyłka, Łącznik, Podajniki, Haczyki z przyponem, 2x podpórka, Podpórka nakładka (na dolnik wędki), Podpórka nakładka (na drugą podpórkę). Tak jak mówiłem, pellet i zanęta to raczej osobny temat, chociaż można od razu go wpleść tutaj. Ale to na pewno nie liczyłbym pieniędzy na pellet do tego górnego wydatku. Te 800-1000 zł to chciałbym za zestaw startowy. Pellet i inne rzeczy, które są potrzebne do każdego łowienia rozgraniczyłbym na inny budżet.
  18. Dzięki piękne za odpowiedź. Fajnie mi objaśniłeś co do łączników, bo myślałem, że różnią się tylko wielkością. No raczej chciałbym celować na przelotowe łowienie a nie na stałe. Z tego co czytałem i oglądałem, trochę spokojniejsze brania są. To jak odróżnić, który jest na stałe, a który nie, bo w sumie tego dalej nie ogarnąłem chyba i dalej nie wiem który wybrać. Co do haczyków też dzięki za pomoc. Na pewno w tej kwestii jak i w kwestii żyłki nie ma co oszczędzać i trzeba stawiać na sprawdzony sprzęt. Ale jak na wafftersy to jaki rozmiar haczyka taki najbardziej optymalny? Pewnie też tak nie można jednoznacznie określić bo rozmiar haka trzeba dostosować do rozmiaru przynęty. Ale powiedzmy jak waftersy 7 mm to haczyk 12 czy wtedy 10? Pozdrawiam, dzięki za mega szybki feedback.
  19. Woda stojąca. Planowane rzuty 20-30 metr. PZW - więc ryby takie jakie pozwoli zbiornik PZW, raczej nie nastawiam się na potwory powyżej 10kg, ale jakby taka się trafiła też chciałbym mieć możliwość z nią powalczyć. Chciałbym, żeby sprzęt wybaczał trochę błędów i był trochę bardziej idioto odporny (dla początkujących), więc wolę włożyć trochę pieniążków więcej, ale za jakość. Chciałbym pomału przechodzić na metodę lub klasyk (raczej metodę) - aktualnie tylko spławik. Zbieram się do skompletowania zestawu, byłbym wdzięczny za podpowiedzi albo rady co podmienić co wybrać. Wędki, którymi się zainteresowałem: https://allegro.pl/oferta/wedka-daiwa-n-zon-s-feeder-330cm-60g-13320720964 https://allegro.pl/oferta/flagman-cast-master-feeder-3-30-60-g-cmfm330-13541815017 https://allegro.pl/oferta/wedka-preston-ignition-carp-feeder-11ft-335cm-50-g-13291302234 https://allegro.pl/oferta/wedka-mikado-ultraviolet-method-feeder-3-30-90g-11949279200 https://allegro.pl/oferta/wedka-delphin-magma-m3-duo-feeder-330-390cm-100g-12578990693 https://allegro.pl/oferta/wedka-delphin-opium-feeder-v2-shrink-330-cm-80g-13896371673 https://allegro.pl/oferta/wedka-feeder-jaxon-green-point-40-120-g-330-cm-13585471711 Po opiniach na forum faworytami są Jaxon Green Point i chyba Delphin Opium Feeder. Na youtube widziałem dobre opinie Preston Ignition Carp, ale w internecie mało o tej wędce informacji. Myślę, że najlepszym wyborem jest wędka 3,3 z max cw aby pracować przy podajnikach 20-40gramowych, bo raczej takich będę używać. Pytanie jeśli chciałbym wrzucić 40g podajnik to czy 60cw wystarczy? Raczej chyba lepiej wtedy 90/100 żeby wędka miała? Kołowrotki, które przeglądałem: https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-mikado-noctis-lcf-4000-13875863584 https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-bydome-power-fighter-pro-5000-12574990728 https://www.szczupak.pl/dragon-metal-guide-i5187.html Dragon Metal Guide to propozycja @Docio. Ja myślałem nad ByDome Power Fighter. Żyłka: https://allegro.pl/oferta/zylka-trabucco-t-force-xps-method-feeder-0-25-300m-10868839813 Raczej nie ma co oszczędzać na żyłce, dużo osób poleca Trabucco. Łącznik: https://allegro.pl/oferta/laczniki-koszyka-preston-ics-quick-change-beads-s-12899233998 https://allegro.pl/oferta/preston-lacznik-do-szybkiej-wymiany-in-line-13446326095 Szczegóły są ważne, ale czy któryś jest lepszy czy nie? Podajniki: https://allegro.pl/oferta/4x-koszyk-method-arc-20g-foremka-feeder-bait-13505534776 https://allegro.pl/oferta/4x-koszyk-method-arc-30g-foremka-feeder-bait-13505531288 https://allegro.pl/oferta/4x-koszyk-method-arc-40g-foremka-feeder-bait-13500329051 Zastanawiałem się nad takimi zestawami, najprawdopodobniej na początek zdecydować bym się chciał na 20 i 40, żeby mieć pewne pole manewru. Haczyki z przyponem: https://allegro.pl/oferta/przypon-mf-z-igla-hak-bez-zadziora-nr-12-plecionka-13644755114 Chciałbym przejść na bezzadziorowe haczyki. Aktualnie mało co łowię, gdy poszedłem po pierwsze haczyki do mojego lokalnego wędkarskiego, gdy powiedziałem, że chciałbym haczyki bezzadziorowe na spławik to lekko mówiąc wyśmiał mnie. Łowiąc na metodę (zresztą jak na wszystko) chciałbym jednak bezzadziorowych używać, żeby męczyć rybę jak najmniej (i tak każda ryba trafia do wody po złowieniu). Wiązanie pętelek: https://allegro.pl/oferta/flagman-loop-tyer-do-petelek-z-wypychaczem-ltr2-12802488808 Bajery szmery. Myślę, że bajer, ale może się przydać dla początkującego jakby brakło przyponów i zostały same haczyki. 2x podpórka: https://allegro.pl/oferta/podporka-teleskopowa-60-100cm-gwinty-metalowe-11889450613 Metalowe gwinty, dlatego myślę, że dobry wybór. Podpórka nakładka: https://allegro.pl/oferta/guru-rear-reaper-rest-podporka-13626557805 Nakładka, żeby wędka nie została w jeziorze. Podpórka nakładka: https://allegro.pl/oferta/podporka-widelka-koncowka-nasadka-l-method-feeder-11018990223 Nakładka, żeby wędka nie została w jeziorze. Pellety i zanęty to już na inny post bajka chyba. Dziękuję z góry za każdą odpowiedź. Połamania kijów.
  20. Czyli jakbym chciał używać podajników 25g, albo 60g to jaki ciężar wyrzutowy musiała by mieć wędka? I czy często na jeziorach używa się aż tak ciężkich - 60g podajników? Jestem zupełnie zielony w tych pojęciach, ale chce się uczyć i dużo na to czasu poświęcam - ale każdy z nas przechodził przez sam początek. Chciałbym łowić wszelkie ryby - jeśli się złowi mała czy średnia to też, ale oczywiście jeśli się złowi coś większego, to też chciałbym mieć możliwość powalczenia z nią. Raczej nie rzucając za daleko - myślę, że 30-40 metrów to max. Jeśli mógłbym prosić jeszcze raz było by super, gdyby ktoś polecił zestaw jakiś. Widzę, że @Docio w innym temacie polecał to wędzisko: https://www.szczupak.pl/konger-impact-feeder-i3539.html, ale o Jaxon Green Point tez słyszałem od kilku osób. Kołowrotek Okuma Ceymar 4000. Do tego żyłka i haczyki. Żyłka myślałem, o 0,22mm, jak możesz powiedz, czemu myślisz, żeby 0.26 kupić @zwykły michał. Do tego haczyki. Na bank nie chce oszczędzać na nich, ale też nie wiem jaki rozmiar i jaka firma. No i na jakim przeponie - czy plecionka czy żyłka (i ile cm przypon)
  21. @zwykły michał No chyba wyszła moja frustracja ze mnie i nie zrozumienie tematu do końca. Przecież złoty fotel nie zatnie za mnie ryby i nie zwabi większej ilości ryb niż jak będę siedział na fotelu za 10 zł. Tu rzeczywiście odleciałem. @Kusy Mój tata zawsze łowił i dalej łowi na spinning, myślę, że kiedyś pójdę w jego ślady, ale chwilowo pierwsze sezony, żeby dobrze zrozumieć ryby, zachowania i w ogóle wejść w buty wędkarskie chyba zostanę przy czymś spokojniejszym, przy czymś co wybacza więcej błędów przy braniach, itp. Ogólnie chyba właśnie skłaniam się do kupienia czegoś na początek do tej metody. @zwykły michał jak i inni odwiedzający ten temat - zaproponowano mi taki dobór wędki i kołowrotka: Wędka konger impact 270/40 i kołowrotek okuma ak 4000. Do tego żyłka trabucco 0,22 i haczyki z przyponem Mikado 10cm plecionka. Tak jak mówię, ja jestem lajkiem jeśli chodzi o wędkarstwo, więc chciałbym się dowiedzieć Waszej oceny tego zestawu. Jakie są za i przeciw. Ta osoba co poleciła powiedziała, że jest to naprawdę dobra wędka, która się mocno wygina i pracuje. Że spokojnie dała sobie radę z 15kg karpiem. Dla mnie cena tego zestawu jest podejrzanie niska, chciałbym mieć jednak pewność, że wędka i kołowrotek będzie trwały. Trzeba też dodać, że jestem zielony, więc muszą one wytrzymywać pracę z amatorem.
  22. Cześć, zaczynam swoją drogę z wędkarstwem, a chyba każdy wie, że początki są najgorsze. Jak człowiek chce tylko wgryźć się lekko w temat to dostaje nagle takiego napływu informacji, że czym więcej zaczyna czytać, tym zaczyna myśleć, że wie mniej. Chociaż blisko mi 30'stki nie dorosłem jeszcze chyba do zabaw spinningowych. Myślę, że na pierwsze przełamanie lodów lepiej zabrać się za wędkarstwo spławikowe + coś jeszcze (no właśnie co) ? Chciałbym dokupić drugą wędkę, aby móc łowić na inną metodę, wraz przy tym bardziej poznać i wejść w temat wędkarstwa. Aktualnie łowię na spławik, ale większość czasu albo jest cisza, albo łowią się malutkie płotki, albo wzdręgi. Broń Boże nie mówię że to źle, bo i takie maluszki dostarczają mi nie lada emocji i przyjemności. Chciałbym jednak uzupełnić mój wachlarz wiedzy i spróbować czegoś więcej. Niestety tutaj zaczynają się schody. Ponieważ jestem w tym temacie zupełnie zielony. Ale może zacznijmy od podstawowych informacje: Głównie celuję chwilowo w jeziora i stawy, większe i małe. Jakie ryby mnie interesują, ciężko powiedzieć. Wszystko co bym mógł holować da mi niezmiernie dużą przyjemność, ale mogła by być to ryba większa już od wspomnianych wcześniej wzdręg czy płotek (kilku centymetrowych). Mogły by być to amury, liny, karpie, karasie czy leszcze. I tutaj chciałbym się właśnie zwrócić o poradę do forumowiczów - co polecacie na drugą wędkę? Obejrzałem trochę filmów na youtube. Na szczęście internet to jedna wielka skarbnica wiedzy. Zacząłem rozważać dwie opcje - Method Feedera, albo klasyczny feeder z koszyczkiem. Ale czym więcej czytam i patrzę na stanowiska do method feedera tym bardziej wydaje mi się, że jest to w większym stopniu przerost formy nad treścią. Stanowiska, które pokazują, kosztują nawet w okolicach kilku tysięcy. Nie chciałbym od razu tyle inwestować. Wolałbym pobawić się czymś mniej kosztownym z podobnym efektem. No chyba, że źle rozumiem przesłania niektórych filmów i wcale nie trzeba tak dużo wydawać, żeby móc ekscytować się z połowów na ten tym metody. Blisko mnie jest też, co chyba warto zaznaczyć, więcej łowisk PZW niż komercyjnych. Zastanawiam się też, bo też takie morały prawione były w dużej ilości filmów, że method feeder jest bardziej praktyczne na łowiskach komercyjnych (no chyba, ze to tylko dlatego, że są tam większe ryby). Dlatego ostatnio zacząłem więcej przychylać się do feedera z koszyczkiem. Nie wiem co myślicie na ten temat. Jeśli możecie coś poradzić i zaproponować - od 0 do 100% jaki sprzęt musiałbym nabyć aby móc cieszyć się inną metodą byłbym bardzo wdzięczny. Nie chce też sprzętu z najniższej półki. Oczywiście, jeśli coś jest dobre to też nie musimy kupować czegoś podobnego, jedynie pokrytego złotem, żeby wydać więcej. Dla przykładu na wędkę i kołowrotek bliżej mi wydać 500-800 zł niż 200-300. Ważne żeby sprzęt był dobry. Pozdrawiam, lekko się rozpisałem, mam nadzieję, że ktoś dotrwał do końca i pomoże mi w potrzebie rozjaśnić kilka spraw.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...