Od dziecka łowie ryby, mam 14 lat, jezdze co roku co niedziele z tata o 4 na ryby wlasnie na Jeziorak, łowimy głownie z gruntu, głownie leszcze czasem wpadnie jakis sandacz (na robaki i kulke), nie wiem dlaczego ludzie piszą że nie bierze, najmniej udalo nam sie zlowic 5kg leszczy, ale zazwyczaj jest to okolo 9/10kg, brania co rzut, nie zdaze wyjac ryby to juz na druga wedke bierze, w tamtym sezonie jakos w pazdzierniku złowiłem na pinke i kulke kwas masłowy sandacza 60cm, więc ryby tam dalej są, wystarczy dobrze sie przygotowac i znalezc odpowiednie miejsce, pozdrawiam