Skocz do zawartości

Krzysztofx

Użytkownik+
  • Postów

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Krzysztofx

  1. Panowie o co chodzi ostatnio z tym spinningowaniem kijami od 0g do jakis 3 lub nieco wyżej, i ciągnięcie sztucznego robaczka po dnie . Czy ta metoda właśnie jest aż tak bardzo na czasie że jest tak wiele przypadków dużych karpi na spin? Za 2msc zaczną się pytania jaka żyłka i kij na feeder pod Karpia a tam będzie wylew ze 0.25 to męczenie i holowanie to katowanie . Tak jak teraz nie rzucam na rzekach guma 10 czy większa, lub większym opadem na zbiorniku tak samo nie idę na pobliski zbiornik gdzie przeważają karpie i nie ciągnę białego po dnie tylko dlatego że jest sztuczny . Nie pytam złośliwie poprostu próbuje znaleźć powód tego że te ultra L aż tak weszły w modę i czy to nie idzie przypadkiem już trochę w złą stronę .
  2. Przypon pod szczupaka to stalka, wolfram, ew grubsze fluo . Jezeli tak bardzo zalezy Ci na tym aby nie zdarzały sie ucięcia to takie musisz zastosowac . Sandacz pewnie z mniejsza szansa na zlowienie ale moze sie zdarzyć , okonie tez można ze stalką łowić ale pytanie po co i pozniejsze pytania skąd tak słabe wyniki . Moim zdaniem albo jedziesz na szczupaka albo nastawiasz metode i przynety na sandacza, przy przyłowie szczupaka liczysz na farta albo trudno takie zycie .
  3. Tak jak wyżej, na karpiówke 0.3 w góre. Ostatnio z powodu awarii młynka wrzuciłem z pickera, na którym było 0.2. Jedna 15 w nocy wyciągnięta , przy drugim juz strzeliło . Na feeder inna bajka , inaczej ciągniety bez problemowo 2 szt ok. 8/10 kg na 0.2, rzut około 20 metrów 10 min holu . Co do przyponów polecam obejrzeć na yt, jest mnóstwo rozwiązań napewno dobierzesz cos pod siebie i dane łowisko no i koniecznie bezpieczny zestaw dla ryby, także urywasz tracisz wszystko. I z własnego doswiadczenia polecam sprawdzić sobie feeder i metode, bo naprawde jeżeli nie masz czasu zając sie na 100 % karpiowaniem (kilku dniowe wypady i mnostwo drogiego sprzętu) te metody pozwolą Ci łowić duze karpie z mega zabawą
  4. Na stronie internetowej są informacje, trzeba poszukac danych w swoim okręgu . Najlepiej zapytać w siedzibie koła albo najbliższym sklepie wędkarskim, ktory zazwyczaj przyjmuje składki . Przykładowo w okręgu Krosno zamykasz się w 500zł na 2024r ( członek, nizinne niepełne ) wraz z wpisowym. Odnosnie „opłacania karty” wędkarskiej tak się poprostu mówi…. ludzie wy tak nad wodą też jesteście opryskliwi i zaczepni i jak przyjdzie chłop zagada „ i jak biere cos „ to również go poprawiacie ? Albo sie zapyta ile tera taka karta kosztuje to „spadaj sprawdz sobie „ ? W sumie to juz ciężko o Dzień Dobry nad wodą także pewnie do tego zmierzamy . Pozdrawiam.
  5. Czesc , Proponowałbym na sam start , skupic sie na jednej z metod , rodzajów wód oraz ryb, ponieważ ciężko będzie obleciec wszystko jednym kijem i mlynkiem. Nie wspominając juz o zylce glownej itp. Moim zdaniem wystartowac metodą na dosc latwym lowisku z dobrze przygotowanym sprzetem na jeden ( podobny)wymiar ryb oraz odległosci rzutu i bedziesz mial zabawe na caly dzien. Budżetowym pickerkiem i jakims niewielkim mlynkiem zmiescisz się w kosztach 400 wraz z podajnikiem przyponami i pelletem, a zbawa z karpikami gwarantowana . Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...