Witam serdecznie szanownych forumowiczów. Może kilka słów wstępu... Jestem osobą, która lubi raz na jakiś czas wybrać się rekreacyjnie na wędkowanie. Rzadko, średnio 3-5 razy w roku. Z obawy przed kontrolami łowiłem przeważnie na prywatnych stawach lub głębokiej dziczy. Chciałbym już jednak aby moje nawet te rzadkie łowienie było w pełni legalne, abym mógł czasem pójść bez stresu na np. jakieś bardziej znane i większe łowisko. Nie zależy mi raczej aby gdzieś przynależeć, do jakiegoś koła. Wiem też, że muszę wyrobić sobie kartę wędkarską (tzn. ten podstawowy dokument po zdaniu egzaminu))
Moje pytanie... Czy w mojej sytuacji po wyrobieniu karty wędkarskiej mogę po prostu wykupić jakieś pozwolenie na dane łowisko na przykładowo 1-5 dni? W sensie bez uiszczania jakichś regularnych większych opłat?
Jeszcze takie dodatkowe pytanie... czy gdzieś w internecie są jakieś strony/mapy gdzie można sprawdzić status danego akwenu? Np. Czy należy do PZW czy do kogoś innego?
Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedzi.