Kończy się sezon, to mogę podziękować za dobór sprzętu bo dał mi dużo radości, były lepsze i gorsze, gorsze, gorsze dni, ale nigdy nie zapomnę pierwszego brania i holowania szczupaka, który przy brzegu jeszcze mi się pokazał i wyskoczył nad tafle wody. Dla mnie to był potwór, największa ryba jaka pływa w tych wodach, równie 70 cm
Przyszedł czas na powiększenie kolekcji o drugą wędkę tym razem na okonia i nie powiem cały czas się zastanawiam nad kijem do 5g, czy może coś cięższego do 10g. Prawdopodobnie wybór padnie na Blue Birda do 5g i tutaj jeszcze jedno pytanie skierowane głownie do Kusego, czy jesteś zadowolony z kołowrotka Daiwa Exceler 2000, czy może na dzień dzisiejszy jest coś ciekawszego do wyboru w podobnych pieniądzach, Shimano Nasci, a może coś jeszcze innego?