Skocz do zawartości

Łatwopalny

Użytkownik+
  • Postów

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Łatwopalny Osiągnięcia

Rookie

Rookie (2/14)

  • One Month Later
  • Week One Done
  • Dedicated Unikat
  • Reacting Well
  • First Post

Najnowsze odznaki

6

Reputacja

  1. Mam kaczuszkę ale trochę strach zakładać ją na tego kijka. W ubiegły weekend przyatakował ją szczupaczek. Niestety przestrzelił a później nie chciał powtórzyć ataku. Mina teścia gdy patrzył na mnie co ja zakładam na kija i później na widok wyskakującego z wody szczupaka była bezcenna. Woblerek jeden też znajdę jednak obie te rzeczy traktuje jako ciekawostkę gdy już zupełnie nic się nie dzieje. Mam jeszcze kalewę 2 i 3 także arsenał na suma jest dobrze zaopatrzony. Chociaż jutro będę ganiać raczej za szczupakiem. Czapka z głowy proszę Pana. Robi to Pan dłużej niż ja żyję. Jestem rocznik 92 Nie mam łóżka polowego. Za dużo z tym zachodu raczej staram się zmieścić w 1 skrzyneczkę na której i tak nie siadam. Zwykle leżę gdzieś pod drzewem albo siadam na pniaku. Czasami zabieram że sobą moją drugą połówkę. Tak po prostu posiedzieć nad wodą. Wtedy mam nawet kocyk i małe ognisko nad którym od czasu do czasu upieczemy jakąś płotkę. Nie potrafię wyobrazić sobie lepszego sposobu na relaks. Mam do was jeszcze jedno pytanie. Będą ostatnio w chińskim sklepie natknąłem się na takie cudo Wziąłem 1 paczkę z ciekawości. Chciałbym spytać o opinie czy ktoś ich kiedyś używał i jak się one mają do efektywności naszego łowienia.
  2. Szczerze mówiąc to łowię dopiero od roku. Głownie na grunt. W tamtym sezonie jakimś cudem udawało mi się niemal za każdym razem złapać tego suma. Może i nie były duże ale każdy z nich dawał radość. Niestety w tym roku po naszych dołkach i przykosach zostały tylko wspomnienia. Wisła wszystko zasypała a nawet jeśli gdzieś zostało trochę dołka to i tak dookoła niego jest wody do kolan. Pomyślałem że w tym przypadku pora na zmianę taktyki. Jednak spiningowanie to zupełnie inna bajka. To już nie jest wyrzucenie 2 wędek w przykosę i siedzenie godzinami w oczekiwaniu aż Ci wygnie kija. Wcześniej mogłem się położyć w cieniu i cieszyć bliskością natury. Odpoczywałem w ten sposób. Teraz zasady się zmieniły ,,nie kręcisz nie łowisz,,. Próbowałem trochę w tamtym roku i stwierdziłem że to nie dla mnie. Teraz jestem już do tego zmuszony. Nie chcę godzinami ciągnąć bezmyślnie sznura. Każdy kogo nie zapytam ma inną teorie. A to nie ta gumka a to załóż wobler albo cykadę. Rzucałem już chyba wszystkim a tak naprawdę niczym nie umiem łapać. Nie mówię że się nie da bo na 1000 rzutów i ja zaciąłem tego szczupaka. Tylko co z tego jak w momencie puknięcia sam nie wiedziałem czy to ryba czy to korzeń. Postanowiłem postawić na wahadłówki i tak długo ciągnąć ten sznur aż załapie o co tak naprawdę w tych chodzi. Chce mieć świadomość prowadzenia przynęty. A żeby pozamykać wszystkim buzie chciałem mieć wszystko idealnie dobrane. Tak żeby później nie słuchać że mam za miękki albo za sztywny kij. Człowiek nad wodą wszystko sobie wytłumaczy. Dziś dojedzie do mnie kurier że sprzętem który dobrał Kusy. W sobotę będą testy. Jeszcze raz dziękuje za pomoc
  3. Pooglądałem trochę na YT kijek od Kusego i planowałem dziś poszukać go w sklepach wędkarskich w moim mieście. Chciałem wziąć go w ręce i zobaczyć jak leży. Jeśli nie będzie dużej różnicy w cenie niż na allegro to pewnie od razu go biorę. Bardzo dziękuje za pomoc. Jest tego tyle że można zwariować.
  4. https://www.youtube.com/watch?v=IMB6mpV1LWg Przejrzałem kilka takich filmików zanim napisałem post. Od 23.30 mówi o sprzęcie i twierdzi że najlepsze będzie miękkie w środkowej części wędzisko. W ogóle dzięki za odpowiedź Kusy. Bardzo ładnie mi to wszystko dobrałeś. Fakt moja wina przepraszam W pudełeczku mam tego sporo ale pisząc post w głowie miałem cały czas Algę 2. Nie sprecyzowałem tylko. Alga 2-21g/Gnom 2-24g/Mors 3-25g/Kalewa 2-22g/Cefal 3-20g/ Foka-21g Mam je też w większych rozmiarach Alga 3-30g/Gnom 3-30g/Kalewa 3-32g Najlepiej mi się rzucało blaszkami poniżej 30 g. Gdy zakładałem te większe to ryłem dno. Rozumiem że to wynikało z mojego braku doświadczenia i ten problem kiedyś zniknie. Mam namierzone kilka dołków w których ładnie one pracują i raczej nie chciałbym z nich rezygnować. Z drugiej strony kolega z którym jeżdżę cały czas mi mówi że kij z CW 15-45 ma za duży ,,rozstrzał,, i nie jest tak dopasowany jak jego 15-25. Przymykam oko na to co mówi bo tak naprawdę co kilka dni mówi coś innego jednak już kilka ryb przy mnie wyciągnął. Właśnie to miałem na myśli pisząc o tych mniejszych blaszkach. Bardzo mnie one ciekawią. W tym roku stan wody na Wiśle w moim rejonie jest wyjątkowo niski. Pomyślałem że fajnie by było mieć drugi kijek na płytsze wody. Dokupiłbym jeszcze kilka wirówek o podobnej gramaturze budując w ten sposób zestaw na okonia i mniejsze szczupaczki. Chciałbym tylko móc tym rzucić trochę dalej niż 5 metrów
  5. Dzień dobry. Od kilku dni przeglądam YT w poszukiwaniu wiedzy na temat łowienia wahadłówkami. Mam za sobą kilka wypadów pożyczonym kijkiem, które dały mi jednego przypadkowo zaciętego szczupaczka. Chciałbym w tym tygodniu kupić własny kijek jednak co wędkarz to opinia. Sam doszedłem do wniosku że najbardziej pasują mi wahadłówki i w nich chciałbym się ,,szkolić,,. Łowię głównie na starorzeczach i odnogach Wisły. Są to tereny z dużą ilością roślinności, powalonych drzew i wszelkiej maści zaczepów. Bardzo zależy mi na tym aby wędka była wytrzymała a najlepiej by miała wymienną szczytówkę. Chodząc z nią po krzakach bardzo łatwo jest ją ułamać. W moim pudełeczku goszczą głownie blaszki polspinig. Alga, gnom kalewa, mors itp. Chciałbym aby kijek był jak najlepiej dostosowany pod te właśnie modele. Dla urozmaicenia dokupię jeszcze kilka wirówek tej samej marki. Bardzo prosiłbym o pomoc w doborze wędziska a nawet i całego zestawu łącznie z plecionką. Myślę że mogę wydać w granicach 200-300 zł za sam kijek W przyszłości chciałbym też dokupić drugie wędzisko pod mniejsze blaszki i wirówki. Lżejsze modele gnoma algi itp. Najbardziej jednak zależy mi na szlifowaniu umiejętności prowadzenia blachy i dobrym czuciu kija. Z góry dziękuje za pomoc i czekam na rady bardziej doświadczonych kolegów :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...