Skocz do zawartości

bart

Forumowicz
  • Postów

    369
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bart

  1. bart

    Panowie co sądzicie??

    Mam 3 jedną, jak tylko wpadł mi w rece dwuskład - zakochałem się
  2. bart

    Panowie co sądzicie??

    Przemyśl jeszcze sprawę czy jak juz wydajesz kasę nie lepiej kupić 2składa - praca o niebo lepsza od trójek, a czasem jak sie trochę zakombinuje to transport nie jest takim problemem.
  3. bart

    Panowie co sądzicie??

    Hmmm...jakos Robinson,mnie nie przkonuje - nie wiem dokładnie czego szukasz , ale jesli niedrogiego uniwersalnego kijka na miśki - to polecam Daiwe Black Widow Carp - pięknie wykonanie - jak za te pieniądze - faworyt
  4. Baitrunnery - klasa sama w sobie marzy mi sie taki BBLC
  5. Hmmm...możesz napisać coś więcej o tym wynalazku , jak Ci sie sprawdzał....szkoda, też że nie ma orientacyjnych cen....
  6. bart

    Moje wypady wędkarskie

    Gratki fajnej wyprawy !!! Rzeczka prezentuje się super....
  7. bart

    Ryby 2012

    Gratki udanej wyprawy - dobra zabawa to podstawa....
  8. Pamiętaj kolego, że sprzęt nie łowi - tylko umiejętności i doświadczenie owocują nad wodą...Jeśli masz lipny sprzęt, jak to nazwałeś....skup się na zestawie konćowym, wyborze stanowiska itp.,a wtedy to, jaki masz kijek i młynek, nie stanowi przeszkody do wspaniałych połowów...
  9. Ta.....książki są magiczne....czytam, czytam traz juz mniej, troche czasu brakuje.....kiedys po 2-3 tygodniowo.... Koniec podstawówki to miłość do horroru....Graham Masterton, Clive Barker..... Arthur Conan Doyle i niesmierelny Sherlock.... W liceum psychologia i szeroko pojmowane religiie, które zresztą ciągną się do dziś - OSHO, Paulo Coelho, Ekhart Tolle i wielu, wielu innych.....
  10. Wypas !!!
  11. Dwa ruchy - jeden krótki, drugi szybszy i długi - następujące po sobie - pierwszy około 10 cm szczytówka , drugi nawet do 30 cm i cisza - przerwa - kilka sekund...i znowu pach,pachhhh.... Taki styl sobie wyrobiłem i to przynosi mi rezultaty....czasem troszke kombinuje ... ale mam zaufanie do tego pierwotnego... Dużo wyczucia - wszystko bardzo płynne - ten drugi ruch to takie lekkie podbicie przez co przez chwile w górnej fazie trace "łączność" z blaszką ( wiem , że nie powinienem, ale technika działa ) Sądzę , że często jednak ważniejszą rzeczą jest znalezienie miejsca bytowania drapieżników...niz sama technika.... Ostatnio na 3 chłopa tylko mi udało sie targać okonki - technika , szczęście, miejsce ???
  12. bart

    Blokada drogi ;)

    Te samochody wyglądają tu nienaturalnie !!!
  13. Takie coś moje wprawne oko dostrzegło dziś na sklepowej ladzie http://www.polmos-warszawa.pl/produkt.aspx?Id=10
  14. Ciekawe , ciakaw mozna coś wiecej o tej strategii ? Moze admin do innego tematu to kulnie.....
  15. Ciekawe choć na pogięte wyglądają
  16. Zapraszam do delektowania się http://www.fishingexplorers.com/irlandia.html
  17. bart

    Majowy karpik

    Czy ja Cię w Karp maxie - nie widziałem ? Piękny miś !!!
  18. Próbowałbym jednak metody spławikowej.....najczęściej łowiłem karasie kiedy przyneta była umieszczona nad dnem...poza tym sporo mułu też robi swoje. Jeśli chodzi o nęcenie - zastanawia mnie ilu ludzi tam łowii na co - myślę jednak ze nr. 1 może być czerwony robak. Zanęta lekka, gównie ziarno ( pęczak,groch, kukurydza) i cięty czerwony...Jeśli chodzi o sypką brałbym coś z mączką archaidową ( jakiś orzech - nie przechodzi szybko zapachem mułu, podobnie jak zapachy korzenne ) Stawiałbym na Magnum Lin - Karaś - świetnie pachnie, idał na muliste "bajorka". Jesli chodzi o karasie miałem na niej rewaelacyjne wyniki. Nęcić raczej ziarnem i robakami zanęty około 4-5 kul powinno wystarczyć -ma tylko zrobic chmurę i zapachnieć karasiowi. I tak kilka dni 5-7 o stałej porze.....przed łowieniem 2 dni przerwy, a w czasie tylko troche "towaru do wody" + donecanie maleńkimi ( orzech włoski ) kuleczkami zanęty. Zlokalizowanie karasia raczej nie bedzie problemem, ale troche czasu może zająć....obserwuj wode, tuż przy trzcinach , grążelach, każdy nienaturalny ich ruch - przygiącia itp. to znak bytowania karasia -tudzież lina , karpia.... Karaś lubi tez czesto się spławiać czy nawet efektownie wyskakiwać w żerowisku. Sądzę, że powinny bytować w bezpiecznych miejscach - "zielsku", liliach, trzcinach - świetne było by miejsce gdzie kończy sie roślinność i zaczyna wolna przestrzeń....przynęte podawać na skraju... Sprzęt nie musi byc przesadnie delikatny - tym bardziej , że stanowisko zapewne nie to nie pozwoli...haczyk mocny - nawet grubszy drut - najmniej 10siatka.... Zastanawiam się jeszcze nad kukurydzą konserwową - zależy czy rybki są przyzwyczajone - lecz jeśli dorzucisz ja do wstępnego nęcenia powinna być ok, nienaturalny kolor mozę rybki troche przestraszyć, choć czasem przynosi to odwrotny skutek.... Wtedy kanapeczka kuku + czerwony bedzie ideałem...... Przynęte podałbym 2-3 cm nad dnem, drugi kij typowo z gruntu....choć musisz ich szukać - często miałem ładne "medaliki" w pół wody tuż za pasem roślinności...
  19. Chyba takiego jerka wysmycze z arbuza
  20. Weż coś z lemigo - lekkie , ciepłe - np. Arctic Termo - sam posiadam z lemigo model Yeti - ligowe
  21. Stroft zawsze sie sprawdza
  22. bart

    Ryby 2012

    Blacha na sztorc, kotwiczka dyndała ....akurat na zdjeciu jest za łukiem....
  23. bart

    Ryby 2012

    Witam, Wczorajszy sobotni dzionek okazał się możliwością do rozpoczęcia sezonu 2012 na tafli Wciągam kalesony i heja nad zmarzlinę....po drodze zwijam kolegów i juz wesoły samochód pędzi wśród mrozu.... Na tafli meldujemy się o 12.30 - przed nami 2h machania siekierkami i patykami czyli cały urok polowań na zimowego okonia. Pierwsza dziura daje mi dwie obcięte błystki i tego jegomościa Najlepsze to, iż owy Pan ląduje na tafli nie draśnięty kotwiczką ....zobaczcie jaka magia Później jeszcze 3 pasiaki zobaczyły śnieg.....jednak były mniejsze od tego magika.... Na koniec przy samochodzie maleńki czajniczek zagwizdał na gazowej butli, łyknęliśmy po kubeczku kawy....i koniec zabawy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...