Skocz do zawartości

baloonstyle

Forumowicz
  • Postów

    526
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez baloonstyle

  1. No to jak można jakieś modele wybrać od Twojego kumpla?
  2. spoko masz jakąś stronkę do tych przynęt Twojego kumpla ?
  3. ale to jest na główkach robione ?
  4. Okno a gdzie można zakupić takie cuda? Czy robiłeś je samemu?
  5. Witam serdecznie. Poszukuję dostawcy takich cudek. Bądź jeżeli ktoś ma prosty sposób na wykonanie czegoś takiego to proszę o kontakt. Interesują mnie ciężary od 1 do 5 gr. Pozdrawiam
  6. Czyli rozumiem ze albo tego mikrusa na główkę jigową, albo na boczny trok zakładać ?
  7. Spoko, będę zerkał tu
  8. Forum PZW Gdańsk, Gdańsk, Północna Polska. Tu wszystko jest możliwe
  9. Napisz coś więcej o tych mikrojigach, może jakieś zdjęcia ?
  10. A próbowałeś może na obrotówki 00 ? bo w tym roku chcę spróbować z tą rybką.
  11. http://www.youtube.com/watch?v=4ToIfx9G3Sw&feature=player_embedded#!
  12. Mocny filmik
  13. Hehe mocne
  14. http://img580.imageshack.us/img580/2711/p1060014k.jpg Kolega z forum PZW Gdańsk wstawił oto piękne zdjęcie rybki na tle natury. Ciekawe czy przerobi to dziś ? Czy już na Wielkanoc klepie kotlety ?
  15. Rzeź to małe słowo
  16. http://trojmiasto.tv/Wedkarze-lowia-na-zamarznietej-Martwej-Wisle-2629.html?no_autoplay=1&expand=2689323&hl=2689323#op2689323
  17. Ja cały rok, jak nie hala to orliki. Dziś też na otwartym gramy
  18. Wielki, ogromny wielopiętrowy supermarket w USA, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, z tym że przedtem na jeden dzień okresu próbnego aby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura: - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - Jedną szefie. - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co Pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?" - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Szefa zatkało. - Trzy...sta osiem...dziesiąt tysięcy? Na Boga co Pan sprzedał?!" - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby. - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy? - Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy grubości: cienką, średnia i gruba. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział ze na Missouri dwadzieścia mil na północy. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe i żeby na nim nie mógł odwieźć lodzi w związku z czym sprzedałem mu przyczepę. - I wszystko to sprzedał Pan człowiekowi który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?! - Nie. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu, to może pojechałby przynajmniej na ryby
  19. Hoho po za wędkarstwem moim drugim hobby jest piłka nożna Sam jeszcze trochę gram no i kibicuję
  20. tak, turyści je karmią jak łabędzie
  21. baloonstyle

    Znalezione w sieci

×
×
  • Dodaj nową pozycję...