Skocz do zawartości

baloonstyle

Forumowicz
  • Postów

    526
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez baloonstyle

  1. baloonstyle

    Metoda Muchowa

    No właśnie ja dopiero raczkuje po plaży więc jak ogarnę się w spinningu to możliwe że spróbuje tej muchy ale to temat chyba już na następny rok bo ten rok już mam w miarę zaplanowany
  2. baloonstyle

    Znalezione w sieci

    No jasne i bez alku tak będziemy tańczyć
  3. baloonstyle

    Metoda Muchowa

    600 to nie dużo a frajda jakbym sie nauczył może być niezła, pomyśle czy nie zainwestować
  4. Ładne , ale ja spławików to nie stosuję maks dwa razy w roku jak na match coś na kanałach próbuję.
  5. baloonstyle

    Metoda Muchowa

    A łapią przecież tak tymi zestawami sprio czy jakoś tak.
  6. baloonstyle

    Znalezione w sieci

    Ta to stare ale zawsze jest tego beka
  7. Ja miałem kilka razy 92 i 93, ogólnie to poluje tylko na te duże.
  8. baloonstyle

    Metoda Muchowa

    Muchozol to podaj jakiś taki zestaw powiedzmy do 600 zł na lata .
  9. baloonstyle

    Metoda Muchowa

    Hoho to teraz chyba wszyscy na muchę zaczniemy łapać
  10. Uszanowanko No forum bardzo podobne do Przewodnika ponieważ ludzie też się znają i widują , dlatego tu kwasów na pewno nie będzie
  11. Wiesz to nie jest prąd stały, tylko zmienny i siego siłą jest też dużo mniejsza
  12. Tam w okresie tarła okonia jak uklei. Po prostu rzeź jest tam z okoniami. Na Krakowcu z brzegu nie ma gdzie stanąć bo rybka stoi w zasięgu rzutu. Co do petycji to można by to zrobić. Na wodach morskich jest podobnie z sandaczem, okres jest inny niż na wodach PZW i jest dużo krótszy.
  13. Czyli na wodach PZW nie udało ci się nic złapać w ten sposób ? Co do wzdręg to czytałem że tak właśnie tez można się do nich dostać .
  14. Siemka Muchozol widzę że i tu trafiłeś Jednak wymiana wyjdzie wszystkim na dobre
  15. A Ty gdzie je łapiesz ? W województwie pomorskim ?
  16. No proste, każdy łapie tak jak lubi i w taki sposób się przygotowuje jaki mu pasuje
  17. A ja robię to zawsze inaczej. Zanętę przyrządzam zawsze dzień wcześniej ( dzień przed wypadem ). Gdy rozrobię zanętę to zawsze odsypuje trochę do osobnego pudełka na robale, następnie wsypuje pinkę. Pudełko otwieram i nad wodą pinka pachnie jak zanęta. Nie ma śladu po duszącym zapachu a jeżeli rybkom przypasi zapach i smak zanęty na pewno skuszą się na pinkę. Jeszcze nigdy się nie zawiodłem na tym sposobie.Mało tego nie raz widziałem różnice kiedy w dwie bądź trzy osoby łapaliśmy na moja zanętę a tylko Ja miałem tak dopalona pinkę i efekty miałem lepsze niż koledzy co prosto z pudełka stosowali robale. Co do mycia słyszałem o tym , jednak wydaje mi się że "mój sposób " jest o wiele szybszy i zawsze mamy robale na dopalaczu
  18. Siedzi wędkarz w łodzi i łowi ryby.Podpływa krokodyl -Biorą? -No jakoś nie chcą-odpowiada wędkarz. -To co tak będziesz bezczynnie siedział,choć popływać!
  19. Nie wiem dlaczego w naszym kraju tubylec z tubylcem nie potrafi się dogadać.Masa pazernych i zawistnych ludzi tylko czeka aż komuś noga się powinie.
  20. a jakie małe rybki chcesz tam wędzić ? Małe rybki się wypuszcza
  21. Informacja świetna, jedna odcinek Martwej Wisły ok kanału do miasta to woda morska i tam nic się nie zmieni a niestety na wysokości Wantowego i Rafinerii są największe skupiska okoni w naszym województwie. Tam się nic nie zmieni i nadal będzie pełne oblężenie. Szkoda że Instytut Rybołówstwa nie współpracuje z PZW.
  22. Humor zawsze dopisuje nie ważne co nad woda się dzieje
  23. A ja zapomniałem dodać że chciał bym w tym roku dorsza ponad 10 kg, i okonia ponad 50 cm złapać
  24. Gdzieś czytałem że ktoś podał jedną taką pseudo firmę na policję i firmę zamknęli, poszukam gdzie to było.
  25. Poważnie ? ja tam tylko ukleja, okoń, płoć i mały leszczyk.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...