Chodzi mi głównie o przystosowanie kołowrotka do wypuszczanki, o zmniejszenie oporu obrotu szpuli.
Kołowrotek jest w nie najgorszym stanie jak na swoje lata, posiada ubytki lakieru na deklu zabezpieczającym szpule i lekkie "bicie" szpuli ok. 1 mm.
Oczyściłem mechanizm obrotu z resztek starego smaru, zastosowałem śladowe ilości smaru grafitowego i jest trochę słabo - obraca się ok 10 s.
Testowałem z WD40. Nie pomaga regulacja luzu szpuli.
Nie znalazłem materiałów dotyczących budowy kołowrotka.
W najbliższym czasie zamieszczę foto kołowrotka rozebranego na części pierwsze, może jest niekompletny ( chodzi o mechanizm obrotowy szpuli).
pozdro!