Skocz do zawartości

Mifumi

Użytkownik+
  • Postów

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Mifumi Osiągnięcia

Rookie

Rookie (2/14)

  • First Post
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later
  • One Year In

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Krytyka, szczególnie konstruktywna powinna być mile widziana ;} Dziękuję za opinię, niedociągnięcia postaramy się wyeliminować i być może coś się ruszy gdy będzie "tip - top"
  2. To niestety kwestia samego materiału - trzciny, niestety nie jest idealnie prosta i ma tendencje do "krzywości" co prowadzi do takich wychyleń, czym dłuższy spławik tym może być gorzej :s Oczywiście jest to brane pod uwagę i wybierane kawałki jak najmniej "krzywe". Kwestia pośpiechu, druga sprawa, że na ten moment lakier(poliuretanowy) który został zakupiony / użyty w tym celu nie zdał swojego egzaminu, trzeba będzie szukać czegoś odpowiedniejszego do spławików. W przeszłości przy robieniu spławików używany był lakier drewnolak nitro, ale podobno(wg, pracownika Leroy Merlin) już nie jest dostępny. O tym akurat nie pomyśleliśmy, nigdy nie oznaczał sobie tego na spławikach, po prostu pamiętał który ile ma ;P
  3. Zdjęcia w pierwszym poście przedstawiają już mniej-więcej gotowy wyrób / spławik
  4. Wyżyć za to nie jest celem, najwyżej zabijać czas przy okazji dorabiając z racji, że tego czasu jest dużo bo tata już ma emeryturę ;}
  5. Na ten moment nie oferuję sprzedaży, temat ma na celu "podpytanie" czy jest sens zainteresować się tym na poważnie. Wykonanie jest własnoręczne, żadne narzędzia / maszyny nie uczestniczą w tym, wykonanie wizualne nie jest tragiczne, spławiki robione z myślą zabicia czasu lub dla siebie, nie są robione "aby tylko były" więc wytrzymałość / żywotność powinna być zadowalająca. Podejście do klienta to kwestia samego klienta, ale założenie jest takie, że przede wszystkim, to sprzedawca jest dla klienta, nie odwrotnie.
  6. Witam Zakładam temat w celu pytania czy byłby popyt na spławiki własnoręcznej roboty. Mój ojciec jest zapalonym wędkarzem, od kiedy pamiętam łowił i łowi nadal. W wolnym czasie(którego mu ostatnio przybyło z racji emerytury) wykonuje własne spławiki z trzciny. Posiada już w "kolecji" kilka tysięcy sztuk niegotowych spławików, aby były gotowe potrzeba inwestycji w postaci farb / lakierów. Nie potrzebne mu są takie ilości, ale gdyby mógł w taki sposób sobie dorobić do emerytury, to dokończyłby to co zaczął oraz może zrobił więcej gdyby byli chętni. Główne pytanie do wędkarzy, czy byliby chętni na takie spławiki? Czy nie byłoby tak, że zrobi się na gotowe te kilka tysięcy i będzie leżeć wśród kurzu? Trochę o spławikach: Cena orientacyjna 5zł od sztuki Wykonane z trzciny Wyważone Dociążenie 0.5g Różnorodność rozmiarów / wymiarów / długości Spławiki gotowe do łowienia Oraz zdjęcia już gotowych kilku sztuk: Dodatkowo mam pytanie do moderacji / administracji, czy byłby problem z ewentualnym ogłoszeniem się na forum z takimi spławikami? Jakikolwiek "handel / sprzedaż" odbywałby się za pośrednictwem forum(PW) lub byłaby możliwość wystawienia na allegro. Wszystko tak aby potencjalny kupiec miał gwarancję uczciwej transakcji, żadnych przekrętów czy oszustw. PS. Staram się trafić w odpowiedni dział na forum, jeśli mi się nie udało prosiłbym o przeniesienie do odpowiedniejszego i poinformowanie mnie o tym przez PW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...