Skocz do zawartości

sew

Forumowicz
  • Postów

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sew

  1. Nieźle, to też sporo tego wozisz :-). Zupki też gotuje :-D oraz flaczki ze słoika, mm dobrze jest strzelić ciepły posiłek o świcie.
  2. To super praktycznie masz, możesz w niej zmieścić spokojnie wędkarskie sprzęty. Twoja jest użytkowana w innych warunkach i dla tego ma prawo wodę zbierać (fale plus stanie w porcie). Tak że chyba jedyny sposób to na bieżąco usuwać wodę. Też mam schowki pod gąbkami i dodatkowo lodówkę zrobiłem w kuwecie na przeciwko palnika. Wędki trzymam w schowku na pokładzie, ma 2m więc spokojnie się mieszczą.
  3. No jedyny sposób to otworzyć te zbiorniki niezatapialne i sprawdzić czy coś tam chlupie. Potem dać takie pokrywy zakręcane i po problemie. Po co wozić zbędny balast . A może zimą lód coś rozsadził wewnątrz a teraz się przesiąka? Bo jak jest możliwość że z stamtąd wycieka do zenzy...
  4. Jeżeli by była woda pod podłogą to ma prawo parować i się skraplac. Wydaje mi się że jak byś ją zlikwidował, to i ta wilgoć zniknie.
  5. Tak to na pewno różnica temperatur. Rano gdy kabina jest chłodniejsza po nocy, wewnątrz się kondensuje para. A woda z pod pokładu może spłynąć do kabiny? Chyba jedyna opcja to kratkę wentylacyjną zamontować na ściance i na dachu gdzieś, żeby obieg był. Wiatr zrobi resztę . Ja mam 2 kratki na grodzi + wentylator 12V nad kuchenka. Co do miernika, mam niezabezpieczony w kabinie, raczej nic mu nie będzie. Nie wiem czy jest sens się bawić, od str. wyświetlacza płytki nie uszczelnisz. A jak zakleisz niedokładnie i zaparuje to chyba jeszcze gorzej bo nie wyschnie.
  6. Pod koniec października byłem na ostatniej nocy. Ogółem w kabinie jest sucho jak wiór, cały czas. Materace są z gąbki białej, dosyć sztywnej. Nie bawiłem się w skóro podobne materiały bo nie schną pod spodem i są zimne. A dodatkowo mam powiercone otwory 30mm w sklejce pod pianką myśle że 60 szt by ich naliczył. Tak że jak się siada i wstaje, gąbka szybko wstaje i jest dodatkowo zachowany przepływ powietrza.
  7. Na początku zeszłego sezonu zakupiłem daszek przeciw słoneczny, szybko się okazało że przydało by się coś więcej. Daszek jak sama nazwa, nie dawał rady przy słabiutkim deszczyku, wszystko było mokre na pokładzie. http://forumwedkarskie.pl/uploads/imgs/pre_1427970861__dsc_0820.jpg Powstał pomysł żeby na stelażu obecnego wyszyć pełną zabudowane. Która miała by chronić przed warunkami na wodzie, i umożliwiła swobodne bytowanie w trakcie wędkowania. Zamówiłem plandekę o gramaturze 450g/m2, folie przezroczystą 0,5mm i do dzieła. Po zwymiarowaniu jak to wszystko ma wyglądać, zacząłem ciąć i obszywać dwuigłówką. Na koniec poszły suwaki 8mm kostka, umożliwiające dowolne składanie. Plandeka wisi swobodnie, ale postanowiłem ją przytwierdzić przez pętelki gumowe. Zaczepy wykonałem z blaszki nierdzewki 3mm i przykręciłem śrubami 6 nierdzewnymi do burt i kabiny. Takie coś mi wyszło: http://forumwedkarskie.pl/uploads/imgs/pre_1427969572__dsc_0157.jpg http://forumwedkarskie.pl/uploads/imgs/pre_1427969783__dsc_0158.jpg http://forumwedkarskie.pl/uploads/imgs/pre_1427970636__dsc_0162.jpg Na koniec obiecane zdjęcia kabiny wewnątrz, W czasie zakupu łódź była kompletnie goła wewnątrz. Całe wykończenie to moje wykonanie, panuje ascetyzm i minimalizm . Zeszły sezon spędzony na łodzi to 9 nocy w tym 2 wyjazdy 2 dniowe . Na razie koniec dłubania, łódeczka gra i pasi . http://forumwedkarskie.pl/uploads/imgs/pre_1427970692__dsc_0167.jpg http://forumwedkarskie.pl/uploads/imgs/pre_1427970741__dsc_0168.jpg http://forumwedkarskie.pl/uploads/imgs/pre_1427970796__dsc_0169.jpg Jakieś pytania/uwagi, chętnie odpowiem co i jak robiłem Pozdrawiam Seweryn
  8. Myślę że nie będzie jakiś problemów nadmiernych z wilgocią. Będzie garażowana w suchym zamkniętym miejscu, tak ze nawet jak coś mokre jest to po tyg. stania wyschnie. Odnośnie mgły/pary wodnej. To głównie z tego względu ją kupiłem, ktoś kto spędził noc na przykosie we wrześniu, październiku to wie. Gdzie woda tak paruje, bo cieplejsza od powietrza a do tego lekki wiatr i wszystko po godzinie mokre. A w kabinie sucho i cieplutko . Właśnie jestem w trakcie dorabiania wymiennika ciepła stawianego na palniku butli. Sam palnik jest już ok, ale mało sprawny i trochę wilgoć siada na suficie. Szczerze jak miałbym możliwość zostawienia jej na wodzie gdzieś w bezpiecznym miejscu, to bym się w ogóle nie zastanawiał. By stała cały rok, ale nie da rady. Większa dajmy na to, ponad 6m np. Shetland 610 bardziej wygodna. Ale masa całkowita ponad 1t i spore zanurzenie. Gdzie na odcinku Wisły potrafi w lato być 40-50cm wypłycenie co 1km to maskara. Nie szło by przepłynąć. "Nie zawsze ryby są najważniejszym celem wypraw." O to to, cały klucz tematu wędkarstwa. Przyroda woda i obcowanie z nią to cała przyjemność, a ryby to miły dodatek.
  9. Wiadomo, miejsca zawsze za mało człowiekowi , ale po całym dniu na wodzie w trzy osoby wszystkim jest wygodnie. Spanie zrobiłem rozkładane do wymiarów 175 x 200, dzięki daniu gąbki pod siedzenie 10cm. powierzchnia leżenia poszła do góry nie znacznie, a sporo przybrało na powierzchni. Z tego co pamiętam to były wersje takie i takie silnika. Nie nie nic z tych rzeczy, to jest brytyjski schetland 535, kawał solidnego kadłuba. Na yuotube jest trochę filmów jak tym ludzie śmigają po kanałach i po otwartym morzu. Kormoran to przy nim jak mała wydmuszka, z otwartą kabiną.
  10. Dzięki chłopaki. Czy taka kameralna, ma ponad 5m i w dodatku spora kabina. W moich okolicach to dość rzadki widok, odważył bym się powiedzieć że nie spotykany. Kawał solidnej skorupy, nie jest to jakiś wielki okręt pełnomorski, ale trzeba pamiętać że co wędkowanie to wodowanie i to raczej w spartańskich warunkach. Z niewiele większą łodzią od mojej, nie miałbym czego tu szukać. Satysfakcja już jest, raz że spełnia moje założenia co do warunków w jakich będzie używana. Czyli łowienie, spanie dla trzech osób i najważniejsze niewielkie zanurzenie. A dwa że samemu się sporo przy niej zrobiło a to też daje satysfakcję . Hej
  11. Witam Koniec projektowania, budowy i remontu, wreszcie . Zostały jeszcze pewne drobiazgi ale to w trakcie sezonu. Pierwsze wodowanie wiosenne. I wreszcie zeszłotygodniowe wędkowanie Wstawki na wędki własnoręcznie wykonane według mojego pomysłu. Pierdzielnik pokładowy . To na razie tyle, zdj z wnętrza jak dorwę lepszy aparat. Bo kiepski telefonowy mam. Pozdrawiam
  12. Chętnie go odkupię . Z jakiego to dokładnie silnika jest ten regulator?. Z yamahy 6km z tej ze zdjęć na początku tematu? Ciekawe czy mają podobne parametry ładowania, i czy by wytrzymał taki układ z podmiana z nowszego do starszego modelu. PS Sprawdzałeś te jigi VMC jakie miałbyś na odsprzedaż?
  13. Jestem zainteresowany , jeszcze tylko podaj cenę/ceny (pewnie zależne od wielkości) może być na priw. czy tutaj, jak uważasz... No i jakie dokładnie masz długości (np. w cm od oczka do kolanka lub w porównaniu do mustada) i na jakich obciążeniach. Pozdrawiam Seweryn
  14. Ale te VMC są mocniejsze?. Jeżeli tak to miałbyś do odsprzedania kilka szt. 30/40/50g na hakach o wielkości mustadowych 6/0-8/0?
  15. Te czerwone haki to VMC tak?, masz może porównanie z mustadowymi BIG GAME które mocniejsze? Z tego co kiedyś czytałem to VMC są chyba jakieś wzmacniane. Mustadowe BG 7/0 i 8/0 troszkę za słabe są na ostrzu i łatwo rozginam, dla tego pytam.
  16. Jest to ten sam silnik. tylko ktoś kiedyś wymontował to... Wszystko się zgadza, na wyjściu z pod magneto mam AC. Patrząc po zdj. innych silników to mi brakuje tej kostki z radiatorem przykręconej do boku głowicy. Czyli jak zastosuje mostek prostowniczy z regulatorem napięcia od jakiegoś chińskiego skuterka to powinno działać. Czytałem wczoraj że ludzie tak robią i działa to przy zaburtowych. Ważne żeby dokupić ten regulator jedno fazowy, pod cewkę bez masową. Nawet podobnie wyglądają jak te od Yamahy, koszt ok 40paru zł. Jak kupię i podłącze, to dam znać czy to rzeczywiście się sprawdza, i jak taki układ ładuje. Wszystko zepnę na bezpiecznikach dla bezpieczeństwa. Pozdrawiam Seweryn
  17. Ok, malowaniem zajmę się jak będzie naprawdę ciepło (garaż mam nie grzany). A czy do tej farby może być dodany czysty żółty piach?, żeby ta tarka była drobniejsza. Silnik kupiłem bez regulatora napięcia... , z pod koła zamachowego wychodzą dwa zielone przewody. Do nich powinien być podłączony regulator. Na wolnych obrotach mam 14-15V pa pełnym gazie mam 50V, czyli cewka ładowania wydaje się być ok. Musze teraz znaleźć podobny regulator. Oryginalne regulatory do 9.9hp w US mają ceny astronomiczne... Może się orientujesz od czego by tu pasował? Może jakiś samochodowy stary?
  18. Dzięki wielkie, z tą farbą to bym w życiu nie pomyślał... Właśnie chodzi mi o jakiś jasny kolor, mam czarną gumę 3mm ryflowaną. Ale czarny w lato to jajecznice idzie usmażyć na tym:D. Czyli jak ładowanie z silnika wepnę prosto w aku. to będzie ok? Nie będzie to przypadkiem grzało cewki pod kołem zamachowym? Chyba że tam jest jakiś układ el. bardziej złożony co nie dopuszcza...
  19. Witam kolegę grzybek, remontuję od niedawna zakupioną łódź kabinową typu Shetland 535. Łódź będzie pływała z silnikiem takim samym jak ten Pana ze zdj powyżej. Silnik posiadam od 3 sezonów i powiem szczerze, pełna kultura pracy i spalania. Łódź będzie pływała po naszej królowej Wiśle w środkowym jej biegu. Z racji swojego małego zanurzenia sprawdzi się znakomicie. Pierwsze pływanie pokazało że naprawdę płytkie przykosy nie stanowią problemu dla niej. Wracając do tematu, miałbym kilka pytań odnośnie paru spraw jakie mnie nurtują. Silnik już podpiąłem pod sterowanie, została jeszcze elektryka. I tu zwracam się z zapytaniem jak podpiąć ładowanie z Yamaszki do całego układu. Układ oświetlenia i bezp. mam już gotowy, teraz tylko jak podpiąć akumulator i silnik? Żeby podczas płynięcia silnik mi ładował aku. Na wcześniejszych zdjęciach pańskiej łodzi zauważyłem na dziobie takie szare maty antypoślizgowe. Chciałbym się dowiedzieć co to za materiał, no i gdzie takie coś można by dostać? Pozdrawiam Seweryn
×
×
  • Dodaj nową pozycję...