Witam,
Bardzo rzadko czytam artykuły o moim łowisku,ale dzisiaj całkiem przypadkiem przeczytałem wasz artykuł,oraz recenzje .
Jestem wprost zszokowany tym co napisał Artur z Kętrzyna,nie dość że mnie obraża to pisze absolutne bzdury (wynika że nie ma absolutnej wiedzy na temat użytkowników,którzy byli przede mną,),a także nie raczył nawet przeczytać regulaminu.
Nasłuchał się bzdur,a następnie je opisuje.
Nikt nie pobiera opłat za złowione ryby!!! Nie zabraniam wstawiać swoich łodzi!!!(warunek zezwolenie roczne) wszystko opisane w regulaminie...
Co do ryb,to jezioro było całkowicie wykłusowane !!!
Zezwolenia,które sprzedaję nie pokrywają corocznych zarybień wynikających z operatu,nie mówiąc o pozostałych kosztach.
Szczerze to nie zależy mi na takich wędkarzach jak,ponieważ i tak nie doceni tego co robimy dla wędkarstwa,a także dla tego regionu.
Przykro jest jak człowiek,który nie zna prawdy potrafi obrażać.
Pozdrawiam,
Józef