No myślałem o jakichś ogólnych wskazówkach, czy warto inwestować w lepszy sprzęt, czy może lepiej na początek coś gorszego, by się zaprawić? Interesuje mnie spławik i takie zarzucanie przy brzegu.
Podłączę się. Pisałem już, że jestem świeżak i laik zarazem. Powiedzcie jaką kwotę należałoby przygotować, lepiej zainwestować w coś lepszego, czy na początek lepiej oszczędzić w razie jakby mi się znudziło?