jutro sie przejde na slowackiego na zbiornik wiec opisze co i jak pewnego czasu dobre wynniki byly na ogrodowej tzw."zabi staw" piekne liny i karasie , a na slwoackiego najwiekszym mankamentem jest glebokosc maxymalnie 1,5 metra , a to prawda byly ogrodki dzialkowe ale staw zostal powiekszony wlasnie o ten teren ogrodkow przy budowie nowej slowackiego
ktos probowal moze szczescia na potoku oliwskim ? w dolinie radosci ? slyszalem ze z hodowli wyzej u pana Ajtela czasami potrafia uciec pstragi i jesiotry , domyslam sie ze to zdjecie tych rybek to wlasnie z jego stawu