gentleman24
Forumowicz-
Postów
156 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez gentleman24
-
Nie to ja BARDZO PRZEPRASZAM,bo to moja wina.
-
Nie mieli u mnie w sklepie wędkarskim przyponu wolframowego dłuższego niż 25cm 12kg a ten tytanowy 30cm musiał bym zamówić przez internet,bo kurcza też u mnie na mieście w wędkarskim nie mieli.
-
Szanowny Panie Alexspin-Nigdy nie używałem ani chwytaka ani oseki,tylko wiem że bym krótkim spiningujac tam gdzie spininguje do ryby nie dosiegną.Wedkarze radzili mi osekę,żebym nie latał z podbierakiem bez sensu jak by nic nie brało.Jak pisze,że czegoś NIE WIEM,TO NIE WIEM A NIE KONFABULUJE-jedynie opisuje co widziałem i słyszałem doświadczonych od wędkarzy. Już raz przez to,że nie nosze ze sobą na ryby podbieraka / chwytaka / lub osęki spią mi się duży kleń. DOKŁADNIE TAK-Święta prawda Panie Alexspin-Widze,że zna sie Pan na rzeczy-właśnie tego gościa co łowi z żoną z pontonu sumy na woblery zapytałem,czy warto kupić plecionke dragona,to powiedział,że dragon wszystko ma wypasione,ale niestety plecionek najlepszych nie robi-natomiast zachwalał ta daiwę tornament 0.14 ciemnozieloną. {Maja też w tym samym sklepie na szpulach po 135metrów a na podkład można dać żyłkę HM69 0,251 do plecionki 0.14/ albo żyłkę 0,282 -do plecionki 0.16 Nawinąć na drugą szpulę plecionkę,potem dobrze związać z plecionką i dopełnić zostawiając 2mm od rantu szpuli żyłką hm69 na podkład,po czym zrobić solidny węzeł na ``głównej`` szpuli- przweinąć spowrotem na główna szpulę-GOTOWE -Tak będzie taniej Ja bym na takie gumowe przynety z alegro nie łowił,bo to strata czasu. -Jak coś to te dragony lunatiki co poleciłem <perła z pomarańczowym brzuszkiem> są prze ze mnie przetestowane ,tylko trzeba brać do nich głwówki w dużej długośći-to znaczy jak jest zalecane główka od 4/0-do 6/0 do długości ripera 10cm- to warto wziąść tą dłuższą 6/0 -pewniejsze,że zatniemy rybę. Zła moja rada,że ta wędka którą ``dokleiłem/zamieniłem do skompletowanego przez Pana zestawu``; Dragona 255cm /183g /10-35g ? bo moim zdaniem to naprawde KONKRETNY WYPAS. Tak ``słuzbista `` stwierdzi,że ,,do połowu z brzegu to wędzisko ma mieć długość 270cm``-ale prawda jest taka,że to też kwestia GUSTU (co kto lubi) Dla mnie długość wędki 255cm do spiningowania z brzegu była by idealna. Wolał bym dać te ``niecałe`` 100zł więcej za Dragona 255cm/ 183g /10-35g niż kupować tego Robinsona 270cm/ 220g /10-30g co Pan polecił,chociaż za ta cene jest O.K..-{jak by to miała być wędka dla mnie},natomiast ta okuma co Autorka tematu wybrała była by dla mnie trochę za miękka-jak bym chciał jesienią czymś cięzszym pospiningować. Obrotówkę 6-7gram można śmiało na twardszą wędkę (10-35g) na okonia załozyć a ciężkiej przynęty na za miękką wędkę już nie za bardzo,bo bedzie się wyginac przy zarzucaniu czy prowadzeniu dużego/ciężkiego woblera.
-
Tam gdzie spininguje jest na brzegu metrowy mur i musiał by to być duży chwytak,lub teleskopowa osęka a i tak musiał bym sie schylać, bo bym do ryby krótkim chwytakiem nie sięgną. -Ostatnio jak mi wział boleń 60cm, to gwizdnąłem do wędkarza łowiacego z gruntu niedaleko mnie i przyszedł szybko z podbierakiem pomóc mi wyciagnąć rybę -Żeby jesze tak mi na odrze coś dużego często brało Żeby było ,,co chwytać,, a dopiero później ,,czym chwytać,, Chyba,że by wzieło coś dużego z zaskoczenia i wtedy by miał problem Ta wedka okuma co Pani wybrała o dozwolonej masie przynęt 5-25gram jest może długa i lekka,ale moim zdaniem za miękka do łowienia ciężkimi przynętami z opadu.Mój dragon 7-28g-jest rewelacyjny do małych i średnich przynęt a jak zakładam duzy wobler 18 i 25gram badź gumę o masie 7gram z główka 15-czyli 22gramy tańczy wygina się nieprzyjemnie przy zarzucaniu.Również za bardzo sie wygina przy prowadzeniu woblera 25gram z dużym sterem. Tamten kij Dragon<który skleciłem Pani w zestawie> o długości 255 o dozwolonej masie przynet 10-35gram jest bardzo solidny.Sam bym chciał mieć na jesień taką wypasioną wędkę a obrotówka na okonia też się da zarzucić.Proszę mi wierzyć. Zestaw gum z alegro bym sobie odpuscił,bo by leżały w pudełu. Ten dziesięciocentymetrowy dragon lunatic co Pani poleciłem w tym kolorze z czerwonawo / pomarańczowym brzuszkiem to bardzo SKUTECZNA przynęta na szczupaka i nie będzie leżała w pudełku.Może pani wziąś jeszcze kilka w INNYM KOLORZE i innych rozmiarach -równiez ten kolor perła/pomarańczowy brzuszek co poleciłem. Kołowrotek nie wiem,ale ten co Pani wybrała ma mniej łozysk i do tego przynęta bliżej poleci niż na tym co Alexspin polecił,bo 20 czy 2000 to szpula o mniejszej średnicy niż oznaczenie 30
-
Mi wędkarze do wyciagania/podbierania dużych ryb zalecali OSĘKE - łapie sie tym rybke za skrzela i wyciąga a nie trzeba nosic ze sobą podbieraka. Ważną rzeczą też do spiningowania o tej porze roku są specjalne rękawiczki wędkarskie. -MUSZE KUPIĆ,bo ostatnio jak spiningowałem wieczorem kilka godzin to aż mi zesztywniały palce z zimna. Ja bym jesze do zestawu dokupił pudełko na przynęty. Można tez przynete do opadu polać z atraktorem zapachowym -to grosze kosztuje ponoć ryby nawet jak przynęta przy łowieniu z opadu lezy na dnie-łapią ja dzięki zapachowi małej rybki z dna,bo myślą,że widzą rybkę widząc ripera leżącego na dnie. -----------------A cha i klikałem w link czy skleciłem zestaw o.k. ,ale chyba tą plecionke mikado o średnicy 0.14 ktoś właśnie kupił. Słyszałem od doświadczonego wędkarza,że do połowu małych i średnich sumów z pontonu używa plecionki daiwa tournament 0.14 -ponoć bardzo wytrzymała i cieniutka co umożliwia dalekie zarzucanie.Troche droga ,no ale coś za coś. -Mówie mu,że na suma to chyba masz pan te plecionke 0.14 za cienką a on mi na to-że sie nieznam bo ta daiwa jest bardzo wytrzymała.
-
Wcale nie twierdzę,że robinson jest gorszy od dragona,tyle że ten dragon 255cm jest trochę lżejszy od robinsona 270cm a ja lubię lekkie wędki-nawet jak bym miał za wędkę 2x tyle zapłacić. Rozumiem ma być ``solidnie i tanio``i to się ceni.
-
Tak spininguje od ponad 15lat,tyle że przez 15 nie miałem wędki w rękach -próbowałem cos tam rzucać za małolata i tyle. Moja bardzo długa przerwa wędkarstwie powstała dlatego iż swoje wędki pożyczyłem komuś na wieczne oddanie 15lat temu i musiałem w połowie tych wakacji kupić zestaw w sklepie samemu,żeby rozpocząć wędkarstwo spiningowe na nowo. -Fakt faktem fajny ten zestaw co Pan polecił -szczególnie kołowrotek ma dobre/duże przełożenie. No tak jak Mąż tej Pani łowi z opadu,to lepsze wędzisko o masie 10-30g będzie to co Pan polecił. A nie lepiej z tego zestawu zamiast tego wędziska 270cm robinsona,to w tym samym sklepie takie wędzisko 255cm Dragona zakupić ma lepsze parametry wyrzutu 10-35g i jest może i krótsze o te 15cm,ale taka długość mi by w zupełności wystarczyła a pozatem to jest lżejsze o 37gram. Już lepiej chyba dać więcej kasy za lepszą wędkę?Wyglądem bardzo mi się podoba.Ja ja bym tak to skompletował; WĘDKA Dragon Milenium HD Wobbler 255cm / 183g / 10-35g KOŁOWROTEK Robinson Marshal 1130 PLECIONKA 0.14 RIPER DRAGON 10cm 4szt. GŁÓWKI JIGGOWE 6/0 o masie ;1szt. 7,5grama / 1szt. 10gram / 1szt. 12,5grama / 1szt. 15gram W sumie 608zł - zmieściłem się w niewiele ponad 600zł za konkretny sprzęt i kilka łownych przynęt ,,gum riperów ,, wraz z uzbrojeniem o róznym obciążeniu-nadającym sie do zarówno do normalnego prowadzienia ,,główka 7,5grama-jak i większe masy 10,12.5,15 do łowienia ,,z opadu,, Chciał bym taki zestaw dostać na prezent.
-
Bez agresji Panowie. Nigdy nie udało mi się złowić szczupaka 80cm-tak dużego jak Mąż autorki tematu,tylko zawsze mniejsze ryby Starałem się też pomóc i proszę o wyrozumiałość dla początkującego życzliwego spiningisty.
-
To chyba troche podobny gust ,albo telepatia,bo ja kupiłem ostatnio w wędkarskim dwa pływajace salmiaki minnow-y 9cm F.Chciałem jednego 7cm a drugiego 9 tonacego,no ale mieli w sklepie tylko dwa plywające 9cm 10g w interesujacym mnie kolorze.Będą ok czy 0.8-1.2 metra to teraz na odre na ta porę roku za płytka głębokość pracy a ich rozmiar za duży?Co na to mogę złowić w taka zimnicę?
-
Oczywiscie,że mogę to wyjasnić; -Do żyłki Dragon HM80 0,283 o wytrzymałości 9,1kg stosuje przypon wolframowy mocniejszy niż żyłka-czyli 25cm 12kg -Do plecionki 0,15 o wytrzymałości 10,2kg mam zamiar zakupić konkretny przypon tytanową plecionkę dragona TITANIUM BRAID 1x7 30cm 12kg <a tamtą starą żyłkę 0,283 dragona dam w przyszłości na podkład pod plecionkę> -Co do zyłki to mocniejsze przypony mają większe krętliki do łączenia z żyłką a co za tym idzie-nie przetną tak łatwo żyłki. -Co do przyponu tytanowego do plecionki,to będę raczej spiningował przynętami tonącymi tylko w pewnych miejscach gdzie raczej nie ma zaczepów,oraz woblerami pływającymi/wypływającymi.Pozatem taki przypon jest narażony na żęby drapieżników a w razie jak bym niestety wpakował przynętę na zaczep-na ostre kamienie,które mogą przypon osłabić-dlatego uważam,że przypon powinien być o podobnej lub nawet odrobinę większej wytrzymałości niż plecionka czy żyłka.
-
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Dwa dni temu kupiłem za 25zł wobler husky jerk Ft(tygrysek)10cm 10gram w wędkarskim,bo chciałem coś w tygryska i szlag by trafił,bo wczoraj zerwałem na zaczepie. -Długo nie pospiningowałem tym huskym. Sprzedawca miał jeszcze za 39zł wobler deep tail dancer rapali 7cm-czyli w {J.Ang}- <głębokoschodzący tancerz rapali>,ale powiedział;żebym go nie kupował bo zerwe na zaczepie i lepiej kupił huskiego za25zł,bo jak zerwe to taniej.Tym deep tail dancerem to bym miał dancing -chyba bym go w pierwszej godzinie łowienia posłał na zaczep i zerwał {Do dancera zachęcił mnie artykół w ``polskim wędkarzu``-bodajrze sprzed 17lat- jak gość takim dancerem wyciągał z nurtu przy dnie odry(między główkami zimą sandacze-opisywał jak stukał dziobem/sterem o dno w miejcu w którym nie było zaczepu<dołki około 4m głebokości> i wabił te przepiękne szlachetne drapieżniki-miał taki z <niebieskawym grzbietem a boki miał w czarne kropki>,tylko nie wiem w jakim rozmiarze 7,9,czy 11cm),bo nie mam już tego polskiego wędkarza-gdzieś przepadł-No szkoda,że u mnie na odrze tyle zaczepów. } Głęboko schodził ten husky myślałem,że to jakaś lipa,ale daje najwięcej frajdy ze spiningowania.Wprawdzie za daleko nie leci przy zarzucaniu,ale pracuje zajebiście - dużymi ruchami na boki a jak go podciagnąć to szczytówka tak drga jakby terkotała -Wprawdzie nic nie złowiłem na ten wobler-porzucałem dla sportu/zdrowia,ale fajny wobler i schodzi przy trzymaniu szczytówki przy wodzie na 1,5m lekko.Ładnie wygląda też husky w kolorze TSD. Mają w wędkarskim u mnie na rejonie Salmo frisky 7cm 8gram w tygryska -chyba kupię friskiego i może jeszcze pojadę do innego sklepu po tego minnowa 9cm RD. ------------------ -Dzisiaj 3godziny spiningowania/przemarznięte ręce i żadnego pobicia,tylko zerwałem Rapale CD7cm w kolorze bp/krwawiacą perłę -kosztowała 28zł a ja tylko poszedłem wzdłuż brzegu i dwa razy mocno szarpnąłem a żyłkę 0,25 przecieły ostre kamienie-może z przyponem 25-30cm - bym ją jakoś uratował/wytargał z zaczepu Flat rap 10cm S z dziurkami po zębach szczupaka chyba nasiąkł,bo jak zwijam opowoli to płynie prosto jak kłoda a wcześniej nawet przy najwolniejszym zwijaniu pracował.Wysusze go i dziurki zakleję klejem super glu/kropelką-będzie O.K.? Nie poddaje się i jutro/pojutrze dalej po kilka godzin dziennie szukam ryby ze spiningiem aż przemarzna mi ręce. -
obrotówki i wahadłówki
gentleman24 odpowiedział 1papilion9 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Ja obrotówki i wahadłówki prowadzę z reguły jednostajnie-nie za szybko,ale nie za wolno-czasem ze zmianą kierunku,żeby nie wpadły na zaczepy. Na głębokiej wodzie gdzie nie wpadną na zaczepy kieruje szczytówke do lustra wody. Na płyciznach i miejcach gdzie są zaczepy trzymam wędzisko poziomo. Jak obrotówka jest ciężka i za głęboko schodzi hacząc/gasnąc o dno- to aby prowadzić przynetę/obrotówkę powoli,żeby zainteresowała rybę,oraz żeby ryba zdążyła złapać przynęte -zwijam z wędziskiem uniesionym(szczytówką do góry pod katem około 45c)-czasem podciągam również lekko wędziskiem do góry,żeby przynęta poszła wyżej i wtedy czuję również na szczytówce jej pracę. Co do gnoma to polecam srebrnego z polspinga.(złowiłem na niego sandacza ) -
obrotówki i wahadłówki
gentleman24 odpowiedział 1papilion9 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Dla mnie najlepsza obrotówka to D.A.M. Effzeet executor Nr.3 srebrna Coś na podobny TEMAT Chcę jeszcze spróbować mepsa long Nr.2 lub 3 i może dama long.-ponoć sandacze sie im nie opierają Lusox jest dobry na okonie i szczupaki,ale drogi -zerwałem na zaczepie. Z wahadłówek którym nie oprze się nawet sandacz GNOM -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Jeszcze mam pytanie-Czy prawdą jest,że jesienią szczupaki lubią woblery w kolorze okonia/tygryska?{Takie teorie słyszałem od wędkarzy i nie wiem czy to mity} -
Jaki wybrać kolor woblera Rapala X-Rap?
gentleman24 odpowiedział gentleman24 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Kiblel ten x-rap.Wydałem 40zł i nic nie złowiłem a w końcu zerwałem go na zaczepie. -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Próbowałem na gumy z opadu to w ciągu godziny zerwałem w tym miejscu {na zaczepach} trzy ripery mansa 8cm z główkami gamakatsu 10,12,15gram(około 15zł w plecy ) Kupiłem obrotówke mepsa lusoxa2 za 25zł i została zerwana na zaczepie w dwie godziny łowienia :(2x obrotówki d.a.m. Nr.3 też po poległy po kilku tygodniach spiningowania na zaczepach 24zł w plecy ,naomiast FlatRap 10cm ma to do siebie,że nie zejdzie przy trzymaniu szczytówki przy wodzie nie głębiej jak metr a z pontonu/łodzi-trolingu {ponoć} do półtora.Jak przestane zwijać to wypływa na powierzchnię. Flat Rap 8cm znowu działa mi na nerwy ,bo za płytko schodzi-czyli na jakieś 50-do max-60cm-przy trzymaniu szczytówki przy wodzie a jak dam wędzisko poziomo,to idzie jakieś 10-20cm pod powierzchnią,ale też jak trzymam szczytówke przy wodzie-zwijam powoli i lekko do lustra wody powoli/podszarpuje-podciagam-to jest bardzo skuteczny na powierzchniowe szczupaki. Tak bardzo bym chciał coś na gume/ripera złowić,ale jakoś mi to nie wychodzi i nie dosyć że ``o suchym kiju``,to jeszcze wracam bez przynęty )-wstyd. -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Dziwi mnie Panów podejście,chociaż doskonalne rozumiem,że ktoś kto łyka każdą historię która nie jest poparta niezbitymi dowodami i może,ale nie musi być bajkopisarstwem-uznawany jest za łatwowiernego naiwniaka.Coś na zasadzie,że ktoś widział ufo i albo wierzy,albo nie i wyśmieje ,oraz,powie,że to bajka a prawda jest taka,że dużo satelit lata po niebie. W tym wypadku nie blefuje,tylko prawde pisze a że ktoś w to nie wierzy to już jego sprawa.Po co bym miał bajdy wypisywać?Największy w moim życiu szczupak na woblera spią mi się w wyniku może słabego zacięcia./zachaczenia,albo błędów przy holu ryby wynikających z mojego niedoświadczenia a wzią na wobler Flat Rap 10cm kolor S-pisze,że kozacki wobler na dużego szczupaka a jak uderzy to raczej byk.Na mniejszego FlatRapa 8cm S czepiały mi się niewymiarowe kurduple(również malutkie sandacze. ) -Pisał Pan Panie Alex,że w małą przynętę uderzy lokomotywa-tak oczywiscie a ja rozmawiałem z gościem,któty łowi ``na żywca``-to narzeka,że jak założy małego żywca to mu weźmie pistolet40cm a jak da większego to jak już weźmie,to raczej duży 60cm< a mały to rzadkość. Moim zdaniem zawsze jest mniejsze prawdopodobieństwo,że na dużą przynętę 10cm uderzy mniejsza ryba,co nie znaczy,że dużego woblera i mały szczupak nie zaatakuje,ale rzadziej zaatakuje woblera 10cm niż by pistolet atakował woblerka 5-8cm. Łowienie większą przynętą sprawia mi wrażenie dennego/żmudnego,oraz,że nie ma ryby{często wracam o ,,suchym kiju`` },bo niewymiarki nie biorą,ale jak już raz na czas coś uderzy to z ``reguły`` wymiarowa dorodna ryba. W przyszłości może zakupię na próbę tego salmo minnowa tonącego 9cmRD,ale jak na razie mam ``mercedesa `` -to nie będę kupował ``opla`` i próbuje dalej Flat Rapem S dziesiątką . {Myslę,że dobór woblera zależy tez od głebokości łowiska,oraz czy zalezy nam na szczupaku który żeruje pod powierzchnią,czy na tym grubym dennym.Mi ten bykol zaatakował wobler na głebokości około 1,5m a wobler prowadziłem powoli około 0,9m pod powierzchnią.Salmo 9cm tonący może byc lepszy na odrobine głebsza wodę} -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Jak mi się trafi coś dużego to zrobie fote rybie z woblerem w pysku i zamieszcze na forum.Nie będę trolował/spamował. Z tego co się dowiedziałem od wędkarzy,to jak szczupak czy inna ryba robi tango,to trzeba pociągnąc wędziskiem do góry i mocno zwinąć żyłkę-takie jakby drugie zacięcie-zeby nie miała luzu bo się zepnie.Ja zwijałem dalej bardzo powoli i dlategi się spieła. Mój błąd z wyniku braku doświadczenia.Własnie czytałem,że dobrego/doświadczonego spiningiste poznaje się pomijając inne rzeczy po tym jak zachowa się przy holowaniu bardzo dużej ryby-dałem dupy przy holowaniu i tyle. -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
-Na wiosnę 97roku spuścili wodę z kanałów odry(mosty jagielońskie) i o ile dobrze pamiętam warszawkim.Wtedy nazbierałem sobie cały woreczek przynęt (taki w jakich kupuje się bułki)-róznego koloru twistery,ripery i obrotówki,oraz pare wahadeł,no i jeden wobler )-jako małolat miałem radochę ,że tyle przynęt za free.Teraz jak by spuścili wodę,to też bym pewnie ``nazbierał przynęt``,oraz odzyskał niektóre swoje. -12lipca kulminacyjna fala powodziowa zalała wrocławskie zacisze,ponieważ worków na wale nakładli,ale zrobiła się ``wyrwa`` -wczesniej na tym odcinku odry z drapiezników wystepował głównie okoń i szczupak a jak już pierwsza fala przeszła,to znowu nadeszła druga(mniejsza poziomem)-i jak ustępowała druga fala,to nasniosło licho wie skąd od cholery sandacza i karpia -- -Ryby były wygłodniałe i chowały się od bardzo silnego nurtu w kanałki/zatoczki blisko brzegu-dopiero jak fala przeszła.Wygladało to tak,że pod mosty jagielońskie przychodził gość-kilka/kilkanaście rzutów riperem i miał sandacza około 60-70cm.Za kilka dni brał dwóch kumpli i mieli w kilka godzin-każdy po dorodnym sandaczu(największy ważył 4,5kg)-przynętą był tylko biały riper z czarnym grzbietem około 8-10cm a ja gdzieś tam sobie żółtym twisterkiem próbowałem wyciągnąć mniejsze sztuki.Brania/pobicia sandaczy były z reguły od 18-max23 -Kilkadziesiąt metrów od mostu inny gośc też na ripera wyciągnął największego sandacza jakiego tam widziałem,to właśnie przegryzł żyłkę 0,35,ale na szczęście po wyciagnięciu na brzeg. -Widziałem fenomen jak gośc złowił dużego karpia na srebrną obrotówkę i nie było to ``przypadkowe zahaczenie``,bo karpisko miał kotwice w pysku. -Właśnie jakieś dwa/trzy lata po powodzi kupiłem wędkę mikado i zarzuciłem pod mostem jagielońskim znaleziony wobler-tam,gdzie było widać,że pod powierzchnią rzuciła się ryba i to nie było złe spostrzezenie bystrego małolata ,bo właśnie uderzył mi sandacz około 45cm a później przy samym moście zerwał mi się ten duży. -W zeszłym roku w okolicach mostów jagielońskich znowu spuścili wodę i w celu udrożnienia przekopali kanał-co przyczyniło się do tego,że teraz można sobie tam tylko dla rekreacji pospiningować,ale raczej na złowienie ryby się nie nastawiać --------------------------------------------------------------------------------------------------- -MNIEJSZA Z TYM-lepiej powiedzcie{W wolnej chwili} jak się zachowac przy cholu tak dużej ryby,bo coś partole/robie nie tak i czy zalać klejem super glue dziury po zębach na woblerze(wyglądaja jak by ktoś wsadził na kilka mm jakis szpikulec/cienki gwóźdź)-w tym roku to już trzecia ryba jaka mi się uwolniła/spięła-tyle,że tamte były normalnych gabarytów a tego wczorajszego szczupaka dalej będę poszukiwał.Już w tym roku wyciągnąłem w tym miejscu szczupaka pod wymiar,to na drugi dzień wędkarze obstawili to miejsce z żywcami/trupkami z gruntu a nawet gość rzucał woblerkiem w tygryska. -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Szanowni Panowie Alexspin i Docio-To jest wolność słowa w naszym kraju,że się napisze co się sądzi woblerze i grozi za to sąd.Jasne,że woblery rapali by gorzej szły jak by ludzie za 25%ceny mieli polski wobler wzorowany i nie wiele gorszy. Zawsze ciekawiej,jak ktoś coś napisze a doda do tego jakiś film w tym temacie,czy link do sklepu. -Ja jak chodze po forach,to BARDZO lubie jak klikne w link polecanej przynęty,a mi się wyświetli sklep z tą przynetą,albo link do jakiegoś zdjęcia,czasem filmu,ale to już rzadziej. -------------------------------------------------------------------------------------------- Po pierwsze na moich oczach sandacz około 100cm przegryzł żyłkę 0,35 na szczęście po wyciagnięciu na brzeg.Kłapał jeszcze pyskiem i harczał.Gościu złowił go na ripera białego z czarnym grzbietem.- NA POWAŻNIE OCZYWIŚCIE,że bardzo duży sandacz też ma przednie kły/zęby jak kot i jak się kilka razy obróci może haratnąć/przeciąć a conajmniej porysować/osłabić plecionkę,badź żyłke ,ale to rzadkie przypadki. 15lat temu były moje początki spiningu-miałem jako małolat wędke mikado medium light spin240cm i kołowrotek orion.Jak spuścili wodę z odry,to znalazłem w kamieniach Rapale Coundown 7cm FT,to był mój pierwszy w życiu wobler,bo miałem od rodziców na kopytko relax i to jedną sztukę a jak zerwałem na zaczepie,to prosiłem o kilka zł na następne.Założyłem z ciekawości ten wobler(żyłka 0,22 dam), {{{To był mój pierwszy w życiu wobler-zobaczyłem-ale faje kolory i tak pracuje na boki -jak zarzuce to powoli tonie .}}} Kilka rzutów i uderzył sandacz około 45cm i jakiś wędkarz kazał mi go wypuścić-też tak zrobiłem,chociaż wymiar ochronny sandacza i szcupaka był wtedy 45cm.Natępny sandacz który wzią-miał około metra i wystarczyło kilka sekund i zobaczyłem jak odpływa z moją rapalą głeboko w pysku-jeszcze owtworzył pysk i niezapomne tego widoku do końca życia.Nigdy już na woblera nie wziołem żyłki 0,22 minimum to 0,25. -Praca,szkoła i inne sprawy,oraz pożyczenie wędek gościowi z którym miałem poważną spinkę sprawiły,że miałem przerwę w spiningowaniu jakieś 15lat i dopiero w tym roku w lipcu zacząłem na nowo. --------------------------------------------------------------------------------------------- -NIE UWIERZYCIE-Kilka dni spiningowania po kilka godzin dziennie i tylko dwa małe okonie a szczupaka i sandacza NIC a dzisiaj około 19.00-niespodzianka - spią mi się szczupak około metr -----Wzią na FlatRapa 10cm w kolorze S-kupiłem go od ukraińca na olx(w żadnym w sklepie tego koloru nie mają -innych kolorów boje się,że wydam kase i nie będą skuteczne ).Zostawił ślady zębów na woblerze a można powiedzieć,że zrobił dwie dziurki i kilka mniejszych-[jedną dużą na początku woblera a drugą na końcu].Żyłka HM80 0,283 przypon wolfram 25cm 12kg O.K. -tylko nie mam doświadzcenia,bo stres wzią górę-zacząłem panikować,że cała wedką wygięta i równomiernie zwijać bardzo powoli żyłkę,żeby nie było luzu.Bałem się tak podciagać wędką i zwijać,tylko trzymałem wędzisko prawie pionowo a holowałem bardzo powoli samym kołowrotkiem/hamulec ustawiony tak,żeby wypuścił żyłkę dopiero na granicy jej wytrzymałości-zerwania.-Chyba ŹLE ,bo jakieś 10metrów od brzegu zrobił takie tango,że sie spią.Miał metr spokojnie i był bardzo gruby.-trudno-jutro znowu idę go szukać.(mogę łowić woblerem z balsy z dziurkami?) CO ZROBIŁEM ŹLE?JAK SIĘ ZACHOWAĆ W TAKIEJ SYTUACJI?>JAK HOLOWAC TAK DUŻĄ RYBĘ? -Miał Pan Racje Panie Alex z tymi przyponami,bo może bez przyponu 25cm już bym nie miał woblera i kupię dłuższy 30cm. -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Też zakupię na ``próbę/test``-tego Salmo minnowa9cm w kolorze RD,tylko nie wiem,czy taki kolor sprawdzi się na moim łowisku,ponieważ są tam z reguły uklejki z zielonkawo/niebieskawym grzbietem i występują też okonie. Muszę też kupic poczciwą Rapale CD7cm w kiolorze FT,ponieważ 15lat temu na żyłce 0,22(bez przyponu )-odgryzł mi ją metrowy sandacz a w tym roku moja zerwana na zaczepie. Pomyślę też o hornecie 5-6cm,natomiast salmo slidery-te jerki do podszarpywania,to już chyba wyższa szkoła jazdy i meczący styl prowadzenia przynęty(podszarpywanie). Czy Jaxon ma ``złe`` woblery-nie był bym tego taki pewien -ponieważ na tym FILMIE to chyba karaś jaxona,ale pewien nie jestem.Może jest trochę duży i ciężki,ale za to jak widać na zębacza skuteczny. ----------------------- Co wyczytałem na jeszcze forach,to że skuteczny wobler to Rapala jointed,shad rap łamany.<Kazdy ma tam coś ``swojego``> ----------------------- U mnie sprawdził się Flat Rap8cm S,ale trochę zajeło mi zanim nauczyłem się go prowadzić tak,żeby był skuteczny...tzn....wolne zwijanie ze szcytówką przy wodzie i lekkie powolne podciągnięcia wędziskiem-kierując przy każdym podciagnięciu szczytówke w dół do lustra wody,oraz czasem zatrzymanie woblera(zaprzestanie zwijania na napiętej żyłce) Dobrze biły też,ale z reguły niewymiarki (musiałem wypuszczać) na Rapale ClackinCrank5cm w kolorze S {CNC53 S -KILLER NA OKONIE>} Zdarzył się też jeden szczupak na X-Rap coundowna 7cm,również kolor S -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Ostatni jakoś mi nic nie bierze Słyszałem tam od wedkarzy,że ktoś niby rano szczupaka pod wymiar na spining złowił i to wszystko.Rzucam juz drugi dzień-wczoraj 4godziny wieczorem a dzisiaj ponad 2godziny rano i nic.Pod powierzchnią pływał sobe dzisiaj rano duży boleń(około 80cm)-podstawiłem mu Flat Rapa8cm pod sam pysk,to chwile za nim popłyną i olał mój wobler-wtedy zwątpiłem Słyszałem różne opinie-że na szczupaka to właśnie salmiaki(minnow/hornet),a z Rapali,że BXMinnow,SSH9cm i Clacik Minnow,ale nie wiadomo ,bo to takie gadanie.Spróbóje na dniach z tym salmo minnowem 9cm w kolorze RD co miał Papilon. Zawsze zębacz mi brał na flatRapa,a teraz może zmiana pogody(chłodne noce),albo ciśnienia i dlatego.Może też tak być,że ryba gdzieś głębiej i dalej od brzegu żeruje. -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Też mi się tak wydaje,że kupiłem tego spoona- jak duże dziecko zabawkę/grzechotkę ,bo była ``kolorowa`` i coś grzechotało w środku. Już chyba kumam co to ten Glass Bead/stoperek,to taka kulka jak mam na obrotówce jaxona. Myślę jeszcze o czymś innym a mianowicie DOCIĄŻYĆ Flat Rapa8cm,bo muszę zwijać ze szczytówką przy wodzie,żeby zszedł na te 50-60cm,tylko nie wiem,czy jak łowie z brzegu w miesjcu gdzie są zaczepy,to jest to dobry pomysł? -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
No tak jak się nie pokombinbuje samemu to zakup antyzaczepowej przynęty nie pomoże.Coś w stylu bocznego troka.A co to to Egg i Glass Bead?Ciężarek ze stoperkiem? Ja zakupiłem ( troche przepłaciłem),bo dałem 25zł-blahe wahadłową Rapali-antyzaczep w takim kolorze; Pracuje jak dobra blacha wahadłowa-grzechocze w środku i to wszystko-więcej przyjemnośći z łowienia sprawia mi jakaś zwykła srebrna wahadłówka o masie około 15gram,ale co do lili wodnych i zielska/wodorostów,to lilie omija a wodorostów nie łapie.Na razie nic nie złowiłem na tą przynęte. Panie Papilon-jak będą mieli u mnie w wędkarskim,to na pewno zakupie tego salmo minnowa-DZięki za INFO -
wymarzony szczupak na woblera
gentleman24 odpowiedział wieciuuu wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Na tego salmo minowa 7ryb w tym roku złowiłeś?Jak jest skuteczny to zapytam w wędkarskim i kupie ten wobler w tym kolorze co Ty.
