Jak w temacie, może wisła? inne pomysły mile widziane..
zawsze w "kupie raźniej" ---miliony much nie mogą się mylić..
ja niestety przez najbliższe 2 tyg bez samochodu wiec raczej łowiska lokalne, chyba że ktoś gdzieś jedzie i ma miejsce to z chęcią będę partycypował koszty paliwa itp..
mam wolne teraz do połowy sierpnia więc jestem dyspozycyjny, ogólnie wesoły ze mnie człek ze sporą wiedzą wedkarską..(amator, lecz z zacięciem)
więc jeśli ktoś,coś to proszę pw bądź w tym temacie..
pozdr
Yaro