Skocz do zawartości

K_sroka

Forumowicz
  • Postów

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Imię
    Krystian
  • Płeć
    Mężczyzna

K_sroka Osiągnięcia

Contributor

Contributor (5/14)

  • First Post
  • Collaborator Unikat
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later

Najnowsze odznaki

2

Reputacja

  1. Zeszło mnie trochę z tą odpowiedzią, musicie mi wybaczyć. Użyłem rady wspomnianej przez kolegę Jotesa. Zaparłem wędkę o oparcie z wersalki, złapałem mocno rękami i przy użyciu mięśni rąk i nóg wędka nie mogła się opierać. Kijek nawet zaskakująco łatwo się złożył, może trochę przeschnął i to ułatwiło cała "operację".
  2. Dziś znalazłem trochę czasu. Udało się szczęśliwie złożyć wędkę, dzięki za pomoc. Mam nadzieję że następnym razem nie będę miał takich problemów ze składaniem wędki.
  3. Dzięki za rady. Jutro poszukam jakichś starych ubrań. A co do smarów jak nie mam tego sprayu litowego, a wd40 się nie nadaje to czym mogę sobie jeszcze innym pomóc?
  4. Witam, tak jak informuje w temacie mam problem ze złożeniem wędki. Mianowicie nie używałem wędki od ok. 1,5 roku i po tym jak postanowiłem ją ostatnimi czasy odświeżyć nad wodą nie mogę jej zsunąć do końca. Konkretnie chodzi o ostatni element wędki czyli część szczytowa. Oczywiście jak się pewnie domyślacie wędka jest teleskopowa. Moje pytanie jest następujące, czy miał może ktoś podobny problem? Jak go rozwiązał. Mile widziane również rady co mogę ewentualnie zrobić. Wariant siłowy nie wiele daje, a boję się też o to żeby nie złamać szczytówki.
  5. Kostki może są dobre ale mi nie pomogły. Nie wiem może dzialają pare dni a potem zapach się ulatnia i sa nie skuteczne, trzebaby je co chwile zmieniać.
  6. U mnie w 2 autach kuna opierdzielila cale kable. Nawet tą pianke co jest pod maska przyczepiona poszarpała. Tak jak pisaleś u mnie też były bułki pod maska. Kosti z WC w moim przydadku nic nie dały. Myślałęm nad kupnem tych "piszczków" co je maja odstraszać, ale puki co to nie mam, bo się trochę uspokoiło.
  7. Na samym początku napisze, że ryba jest kupiona z hodowli. Mam pytanie czy mógłby ktoś polecić jakiś przepis na przyrządzenie jesiotra. Oczywiście w sieci jest wiele przepisów, ale wolałbym się oprzeć na czyjejś radzie niż wybierać jeden z wielu przepisów. Czytałem coś o wyciąganiu rdzenia kręgowego a mianowicie, że lepiej zrobić to przed pieczeniem, smażeniem itd. Nie wiem jak to zrobić. Niby naciąć gdzieś pod ogonem ale filmiku nie znalazłem.
  8. Wszystko zależy od wagi i wielkości. Do mnie z Angli przyszła gitara elektryczna. Paczka była oznaczona symbolami kruchości (nie wiem czy to też miało wpływ na cenę). Sprzedawca doliczył 50 zł na wysyłkę. Nie wiem jak trafiła do Polski samolot, pociąg czy autem. Wiem tylko że poszła do kuriera w Anglii a oni nawiązywali kontakty. MI paczkę dostarczył kurier OPEK do domu. Całość trwała jakieś 1,5 tygodnia.
  9. Mam tą daiwe i jak dla mnie fajny kijek
  10. Ostatecznie wybrałem kijek Daiwa Sweepfire JiggerSpin 270cm 8-35g. do tego kołowrotek Daiwa Crossfire 3000A
  11. Nie miałem jeszcze przyjemności złapałem 3 ale żaden nie miał miary. Ryby drapieżnej jeszcze nie jadłem.
  12. Ja lubię ryby ale czy ta gra jest warta świeczki? Nie jadłem nigdy okonia i boję się że taki maluch to same kości a mało mięsa. Ale będę musiał spróbować.
  13. Czyli jak już złapie takiego okonia to po kolei: obieram z łusek patroszę, następnie przyprawiam czymś? Czy od razu to tłuszczu. Słyszałem też że niektórzy dają je jakoś do octu?
  14. Nie wiem jak jest z ubraniami dla wędkarzy, ale podejrzewam że wygląda to tak samo jak z ubraniami np. do snowboardu. Mają one membrany które odpowiadają za dobrą wentylacje i trzymanie ciepła. Niestety tych ubrań nie wolno prać!(Jedynie samą wodą lub ewentualnie dodając środków do mycia dzieci one są delikatne. Nie chodzi tak bardzo o temperaturę ale o silne proszki. Płukania też się nie stosuje w płynach.) Gdy się to zrobi to strzela membrana i ubranie nie spełnia swoich zadań. Z tego co wiem ten proces jest nie odwracalny.
  15. Od pewnego czasu w miejscu gdzie łowie bardzo ładnie biorą okonie. Ale nigdy ich nie brałem do jedzenia więc nie pomogę. Zastanawia mnie jednak co zrobić do jedzenia z takich maleństw. Dziś idąc na miejsce gdzie łowie spotkałem się z kolegami po kiju którzy już się zbierali. Oni zabrali do domu jakieś 30 sztuk okoni w granicach 15-25. Ale większość tych niewiele ponad 15cm
×
×
  • Dodaj nową pozycję...