Skocz do zawartości

Docio

Forumowicz
  • Zawartość

    1998
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

919

2 obserwujących

O Docio

  • Tytuł
    Mistrz
  • Urodziny 04.10.1963

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.ssg.pl

Wędkarstwo

  • Lubię
    brak opisu

Informacje o profilu

  • Imię
    Zbyszek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnie wizyty

5588 wyświetleń profilu
  1. Docio

    Mocowanie bombki

    Ta dziurka na żyłkę...jak dla mnie wygląda nie dość, że podejrzanie, to w dodatku całkiem znajomo. Akurat nie w bombce ale kiedyś, dawno, dawno temu wszedłem w posiadanie spławika właśnie z takim plastykowym kilem i taką małą dziureczką na przewleczenie żyłki. Wyporność była słuszna, bo coś około 5 g ale nawet zamontowanie pojedynczego obciążenia nie zapobiegało klinowaniu się żyłki w tej dziurce. Grubość kila stwarza "niezdrowe" kąty i żyłka co jakiś czas się klinowała a zestaw nie osiągał zadanej głębokości. Zrobiłem to co robiłem sam, usunąłem kil (nie był osobno), wstawiłem dębowy, zrobiłem wgłębienie, obciąłem cążkami jedno oczko krętlika i wkleiłem go na distal. Wstawiłbym zdjęcie ale jak większość rzeczy u mnie, "poszedł do ludzi". Tu też można albo doczepić oczko jak pisał Wartburg, albo inne rozwiązanie oprócz powiększenia tego otworu oczywiście. Decyzja należy do Ciebie choć nie wykluczam wpierw testów nad wodą.
  2. Docio

    Haczyki żywcowe

    Pomyśl o wielkości pyszczka okonia, który w stosunku do odpowiednika wielkości leszcza lub karpia, jest mniejszy i to sporo. Zakładając, że Twoje "małe" płotki i uklejki, to takie do 10 cm, osobiście wybrałbym hak, z zaprezentowanych, nr 8 - 4.
  3. Hege plusik za chęć pomocy ale to kolejny kolega, który nie wie jakie dokumenty posiada, co opłacił i za co, choć jak byk stoi przy opłatach w Okręgu. Ja mam swoje podejrzenia, więc się nie odzywam, nie będę ułatwiał ale i nie utrudniał.
  4. Docio

    Mini testy plecionek do castingu.

    Dla mnie maxi a nie mini, bo nie sponsorowany a uczciwy od strony użytkownika.
  5. Kartę Wędkarską zdaje się i opłaca raz w życiu,czyli egzaminu nie zdajesz. Coroczne opłaty to składki organizacyjne i licencyjne na połów w legitymacji członkowskiej. Konkretne stawki masz podane na stronie swojego Okręgu.
  6. Każdy łowi tym na co go stać, ważne aby miał z tego radochę. Zgodnie z Twoją deklaracją proponuję wędzisko 400-450 cm o cw 5-20 g lub 5-25 g. Żyłka główna 0,16-0,18 mm, przypon 0,10-0,12 mm. Haki dostosowane do wielkości przynęty jednak rozmiary "akwaryjne" bym ominął. Łowiąc w toni wybrałbym rozmiar 18-14 a kładąc większą przynętę na dnie 12-8. No i nieśmiertelny krętlik do połączenia żyłki głównej z przyponem, w zupełności wystarczy rozmiar 8. Kołowrotek rozmiar 200 będzie w zupełności wystarczający. Co do firm to dostosuj swój portfel do zaproponowanych szczegółów i powinno być dobrze. Osobiście proponuję firmę Jaxon, która ma zdecydowanie najlepszy i najbardziej wyrozumiały serwis, co pozwoli cieszyć się dłużej wędziskiem oraz kołowrotkiem, a tym samym lepiej opanować technikę i poznać więcej potrzeb i wymagań co do sprzętu jakie Cię w miarę łowienia dopadną.
  7. Docio

    Jaką zanętę wybrac?

    Można, można, gdyż nie zależy to od sprzętu lecz od umiejętności. Wind nadmienił o płotkach, ja wspomnę o smużącej gdyż w niemal każdej wodzie jest drobnica, która żeruje w toni. Ale co z tego gdy nieznane jest łowisko. Woda może mieć uciąg i smużącą zanętę dość szybko przeniesie sąsiadowi, a to już nęcenie sąsiadowi a nie sobie. Dno może być równe lub spadziste i tu też powstaje różnica pomiędzy zanętą lekką i ciężką, gdyż wiadomo, że "pod stok" żerują leszcze ale reszta na pierwszej półce, choćby niewielkiej. Ciężka zanęta zatrzyma się na stoku a lekka prawidłowo sturla się na półkę. No i jeszcze, czy nęcić punktowo, czy obszarowo. Aby odpowiedzieć na te pytania trzeba mimo wszystko udać się nad wodę. Ale wcześniej rozpoznanie, plan batymetryczny, rejon wody gdzie będą zawody, wywiad o dominujących gatunkach, itd, itp. A można zgoła z całkiem odmiennej strony. Pojechać wyposażonym w swoje sprawdzone specyfiki i rozpocząć bój swoimi wytrenowanymi technikami, całkowicie na luzie, totalnie dla fanu ale z groźną miną aby inni się spinali
  8. Docio

    Jaką zanętę wybrac?

    Fachowcy robią treningi na danej wodzie i testują wszelkie mieszanki. Pytanie jest proste, czy jesteś zawodowcem, czy wolisz wróżenie z ...zanęty.
  9. Docio

    Co nowego kupiliście?

    100% braku skręcenia żyłki daje wzrost zadowolenia o 100% z samego łowienia, co może wpłynąć na 100% wzrost połowu przy 100% wzroście zadowolenia z zestawu. A jak wiadomo wzrost zadowolenia o 100% może być zdecydowanie odczuwalny nie tylko przez łowcę ale też przez żonę łowcy, jak ktokolwiek by to odczytał...a ja rozumiem.
  10. Docio

    Wybór feedera

    Głównie wody stojące nie wyklucza rzek a to ważniejszy czynnik. Ważniejszy gdyż najdelikatniejsza szczytówka w feederze z cw 150g bez problemu pokaże Ci branie 15 cm płotki a feederem z cw 80g nie utrzymasz zestawu nawet na skraju nurtu.
  11. Docio

    Czy można łowić szczupaka od 28.04

    Aż musiałem sprawdzić. Prawda, od 2014 (a może nawet wcześniej), niedziele są ustawowo wolne. Za zamieszanie przepraszam i dzięki Ozet za czujność, bo to ważne.
  12. Docio

    Czy można łowić szczupaka od 28.04

    Małe sprostowanie. Okres ochronny skraca się gdy dzień przed okresem ochronnym jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Niedziela nie jest takim dniem tak jak i żaden inny dzień tygodnia. Dni ustawowo wolne od pracy łatwo sprawdzić wpisując hasło w google.
  13. Moim zdaniem, z którym absolutnie nie trzeba się zgadzać, mniej ważne jest na co będziesz łowił a bardziej gdzie. Jeśli to wody stojące, to wędzisko wytrzyma a o żyłce napisał już Wartburg. Jeśli jednak rzeka to niestety wędzisko się nie sprawdzi o ile będziesz polował przez całą dobę. Są szanse połowu nim na płyciznach, gdzie co kilka dni żeruje na drobnicy ale każda próba pokuszenia się połowu w nurcie okaże się porażką. W nurcie rzadko kiedy da się utrzymać obciążenie 250g. U podstaw przykos i przy dołkach jest to nawet nierealne gdyż tam to i 500g może być za mało. Wędzisko ogranicza do zdecydowanie płaskich miejsc i po dobrze rozpoznanym łowisku można podać sumowi przynętę na skraj dołka z dość dużą szansą na sukces. Niestety dla tego wędziska bezpieczne obciążenie to max 150g. Oczywiście można pokusić się o większe lecz moim zdaniem realne jest co najwyżej 100g lecz to będzie spychane przez nurt do brzegu. 150g tak krótkim wędziskiem nie oderwiesz od dna przy ściąganiu zestawu i będzie po nim szorowało aż do pierwszego zaczepu i...zmiana zestawu. I tak w kółko, zarzucenie, ściąganie, zaczep, zerwanie. Rozpoznanie łowiska jest kluczowe, jeśli są zaczepy a nurt silny to nic nie pomoże, potrzeba dużego obciążenia i długiego wędziska. Ja kiedyś tak zrobiłem i do dziś nie żałuję. Mogę łowić gdziekolwiek a jeśli warunki sprzyjają to i obciążenie 50g mi nie przeszkadza choć wędzisko mam 150-250g oraz 4,2m długości. Jednak najważniejsze, że mogę spokojnie zarzucać 150g w nurt Wisły, Narwi, Bugu lub Warty (w niej jeszcze nie miałem przyjemności), i nie przejmować się zaczepami, bo tak mocnym i długim wędziskiem zawsze jestem w stanie natychmiast poderwać zestaw z dna.
  14. Docio

    Problematyczna żyłka POMOCY

    Ozet nawet nie wiesz jak się ucieszyłem na ten post. W końcu mogę ze spokojnym sumieniem przerwać mój priv. Gdybym mógł kliknąłbym 10 serduszek. A dla chętnych kilka dodatkowych informacji. Nie mam pojęcia czy kolega używa krętlików, gdyż raz pisze, że są firmowo z przyponami, na oko z plecionki, a raz, że łączy wyłącznie na dwie pętle. Nie wiem jakich stoperów używa aby pod ciężarem koszyczka nie zjechały na hak, zagajenie o koralikach pominął. Normalnie kamień z serca. Ozet a przy okazji... Od jakiejś dekady żyłka konfekcjonowana jest na szpulach poprzez nawój bezpośredni bez wstępnego skręcenia. Jeśli takowe występuje to informacja o tym jest wyraźnie zaznaczona na naklejce. Dodatkowo korzystając za szpul 500m i więcej jest 99% pewności, że to nawój bezpośredni choćby nie było naklejki. Osobiście zrobiłem sobie "dynks" do szpul mocowany w uchwycie wiertarki z regulatorem obrotów i przewijam żyłkę bezpośrednio. Problem skręcania występuje dopiero podczas połowu po wielokrotnym przerzuceniu zestawu.
  15. Docio

    Łowienie na Bata

    Ano właśnie. Małe rybki rozmiaru "żywiec" prędzej ciągają spławik niż go zanurzą. I jeszcze coś mi się przypomniało. Stawny jak zaopatrzysz się w tanie dwie szpulki taśmy teflonowej, białej i czarnej, to będziesz przygotowany na każdą ewentualność.
×