Skocz do zawartości

Wartburg

Zespół AS
  • Postów

    1 740
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

8 obserwujących

O Wartburg

  • Urodziny 18.07.1969

Informacje o profilu

  • Tytuł / Ksywa
    Starszy Gumofilc
  • Imię
    Andrzej
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wołomin, dawniej Grochów
  • Zainteresowania
    Wędkarstwo w stylu retro

Wędkarstwo

  • Lubię
    brak opisu

Ostatnie wizyty

6 004 wyświetleń profilu

Wartburg Osiągnięcia

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Dedicated Unikat
  • Posting Machine Unikat
  • Collaborator Unikat
  • First Post
  • Reacting Well

Najnowsze odznaki

3,5 tys.

Reputacja

  1. To bardzo kameralne forum i nie wiem czy są tu karpiarze, jeśli są jacyś to nie manifestowali śie z tym także moze być problem z merytoryczną odpowiedzią.
  2. Raczej rezerwatem dla staromodnych.....
  3. Na tym forum rzadko i niechętnie pisuje kilku popierdujących dziadków oraz parę osób nieco młodszych ze tak powiem bez ciśnienia na szybkie ruchy. Jak nikt nie odpowiada widać nie ma nic sensownego do powiedzenia, Forum jest bardzo kameralne i najwidoczniej nie ma specialistów od wszystkiego podobnie jak nie ma muszkarzy i sumiarzy...
  4. No ciekawe jakie będą wyniki, za leniwy jestem na spining ale jesli chodzi o sprawy wedkarskie zawsze stałem na stanowisku że po przemyśleniach najwygodniej i najszybciej coś ulepić samemu niż szukać gotowego rozwiązania
  5. Ja pochodzę z poprzedniej epoki i zatrzymałem sie w "rozwoju". Zanęta ze sklepu to zazwyczaj niewiadoma, kombinując samemu wyciągamy jakieś wnioski bo wiemy co napakowaliśmy do koszyka, druga kwestia to po prostu lubie przygotowania, zarówno radosną produkcję/renowację wędzisk czy dłubanie w kołowrotkach jak i przygotowanie zanęt lub przynęt. Jak patrze na wysokiej klasy specialistów od najdroższego sprzętu bez podstawowej wiedzy jak szukać ryb w rzece mnie mdli zazwyczaj dla tego ze za brak wyników obwiniają "pół galaktyki"
  6. Sięgnę do historii, wypuszczanie było całkiem popularne nad Wisła poniżej Warszawy w latach 80 i na początku 90. Aparat fotograficzny /analogowy/ zabierało sie niezbyt często.
  7. Dotarł do nie nie dawno, odczyścić i zaolejować nic mu nie dolega Myślę że z jakim bambulcem jeszcze na przystawkę polata
  8. Tak jakoś nie mierzyłem, stalowe przelotki z Kitajskiego Kraja foto kiepskie ale nie miałem innego pod ręką koszyk 60g trójkąt dobrze lata a jako trókąt ustoi tam gdzie setka się powoli turla po dnie.
  9. Tymczasem moja znaleziona na śmietniku germinka 240 wyszła tak, dostawiony dolnik bamboo z rurką stalową w środku celem wyważenia i mnientki czubek z fosforyzoaną końcówką
  10. Znowu Wisła, tym razem zważywszy na fakt iz wędzarnia mnie winem dzikim porasta, postanowiłem zapolować na suma w rozmiarze gastronomicznym w celu uwędzenia dla rozkoszy podniebienia swojego i partnerki. Pffff, wyszło jak zwykle ale w sumie można uznać czas za miło spędzony.
  11. W sprawie samego spiningu wypowiadał sie nie będę. Czytanie wody to raczej lata doświadczenia lub porady kogoś kto nad wodą zęby zjadł*. Pewną pomocą może służyć rozdział "jak płynie woda w rzece" w książce W, Strzeleckiego "Wędkarz i Rzeka", Drugim pomysłem jest. obserwacja małych "ciurków" byle nie uregulowanych to po prostu mikromodel. Obawiam sie że biblia czytania wody nie istnieje, Wisła jest łatwa do czytania; bardziej wyrazista, dolne odcinki Bugu czy Narwii aż tak wyraziste nie są. *)Jedynie sensownym rozwiązaniem jest zdobycie zaufania "starego gumofilca" jeśli taki uzna że warto i szanujesz Rzeke podzieli sie wiedzą....
  12. Pomimo katastrofalnego braku czasu, /porządna nocka nie do ogarnięcia / udało mi się wyskoczyć na chwile na "stare śmieci" czy nad Bug, w sumie wydaje mi sie że woda nieco lepsza niż parę lat temu, może to jakiś pomysł? Ultra krótka relacja z "wieczorku zachodnio-niemieckiego "
  13. Stwierdzone doświadczalnie pomimo iż łysy idzie do pełni leszcze skubały ale wyątkowo delikatnie
  14. Podejście drugie, spokojna nocka, nie brało nic , nawet rano na spławik Podsypane grochem zobaczymy czy zadziała puki co prawidła pradawnych sprawdzają się "Topol kłączy -g***o haczy"
  15. Tak autor dziś meldował się z "krzywej" dość znana miejscowym, ostroga czy jak jej tam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...