Jump to content

zwykły michał

Zespół AS
  • Posts

    1636
  • Joined

  • Last visited

4 Followers

Informacje o profilu

  • Imię
    Michał
  • Lokalizacja
    Nuneaton, uk
  • Zainteresowania
    Wędkarstwo

Wędkarstwo

  • Lubię
    Wędkarstwo spławikowe
    Wędkarstwo gruntowe

Recent Profile Visitors

4421 profile views

zwykły michał's Achievements

Veteran

Veteran (13/14)

  • Dedicated Rare
  • First Post
  • Posting Machine Rare
  • Collaborator
  • Conversation Starter

Recent Badges

1.7k

Reputation

  1. Gdzieś już czytałem o tym że min karpie mogą być łowione jak drapieżniki. Chyba nikt nie nastawia się świadomie na łowienie karpii albo leszczy na spinning?
  2. Moja wiedza na temat spinningu jest znikoma, casting to już w ogóle szczątkowa. Nie kręci mnie takie łowienie kiedy mogę siedzieć albo stać na brzegu. Wolę spławik i grunt. Spinninguje w zimie kiedy nie mogę wytrzymać w domu a pogoda nie sprzyja siedzeniu
  3. Kolejna ryba teoretycznie nie łowiona na spinning. Gratulacje
  4. Mikołaj jak Ty mnie zaimponowałeś w w tym momencie Przyjemność złowienia czegokolwiek na taki koszyk musi być niesamowita. Powodzenia!
  5. Jeśli możesz to napisz jak do tego podeszli. Powodzenia
  6. Technika jest zdecydowanie starsza bo widziałem bambusy z takim przeznaczeniem. Tutaj wszystko ma swoje odłamy i 50km dalej będzie jako inna wersja tego samego samego. Anglicy tak już mają że każda rzeka ma swoje metody i sposoby. Centerpin nie jest niezbędny ale zalecany jako podstawowy model. Kupiłem niedawno centerpin, kolejny z krytą szpulą i zwykły z kabłąkiem już miałem. Używam zwykłej bolonki 5m ale mam też dwa krótsze floaty do łowienia pod drzewami. Kilkadziesiąt spławików różnego typu tylko do trottingu Przede mną jeszcze łowienie wagglerem w rzece. Widziałem jak ludzie łowią i muszę spróbować. Luźna żyłka została wyeliminowana dawno temu. Moim zdaniem bolonka daje mi lepszą kontrolę żyłki i spławika więc tutaj jest dobrze. Zestaw też jest w porządku ale pewnie muszę poszukać innych haczyków.
  7. W Polsce nie łowiłem od 2005 roku i nie zanosi się. Od dawna nie mam sprzętu i musiałbym pożyczać żeby wyskoczyć na chwilę. Ostatnio zafascynował mnie trotting jako forma przepływanki i na tym się skupiam kiedy jadę na ryby. Na razie mam dużą skuteczność w ilości brań i zjedzonych robaków
  8. Pewnie nie mogli określić zapotrzebowania i wybrali wersję ostrożną. Na moje szczęście mam dwie części wędkarstwa gruntowego kupione blisko 20 lat temu. Ostatnio kupiłem całą reklamówkę angielskich książek i będę miał co czytać bo przeczytałem już prawie cały internet o wędkarstwie
  9. Książka w stanie nowym prawie nie możliwa do znalezienia. Mogę zrozumieć 50% więcej ale nie tyle.
  10. Zapytaj w urzędzie gminy
  11. Ma to sens bo w końcu to nasi krajanie uczyli Francuzów obsługi noża i widelca A może żywiec był słabo zapięty? Nie znam się na takich połowach ale na tzw chłopski rozum może to mieć sens.
  12. Może faktycznie przesadziłem. Nie łowię w takich miejscach i brak mi doświadczenia.
  13. Może skorzystać z gotowego rozwiązania. Pewnie są gdzieś "wody odebrane" które funkcjonują w sposób zadowalający wędkarzy. Tylko kto miałby się tym zająć kiedy chętnych do działania zwykle brakuje.
×
×
  • Create New...