Skocz do zawartości

JKarp

Forumowicz
  • Zawartość

    277
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

173

O JKarp

  • Tytuł
    Specjalista
  • Urodziny 04.10.1961

Informacje o profilu

  • Imię
    Janusz
  • Nazwisko
    Kozłowski
  • Lokalizacja
    Legionowo

Ostatnie wizyty

2775 wyświetleń profilu
  1. Jak najbardziej. Tylko uważaj przy zakupie - jedne mają nadajnik do centralki i są droższe a drugie tańsze nie mają. JKarp
  2. Znowu chcesz kupić jakieś dziwadła. Sygnałek - Monster Fishing MF 109 a do niego jakieś swingerki też MF. JKarp
  3. JKarp

    Shimano Baitrunner 10000 RB - Regulacja

    Z tyłu są dwa pokrętła - jedno do regulacji wolnego biegu a drugie do regulacji głównego hamulca. JKarp
  4. Czasem wywożę na 250 m i stąd tyle żyłki. A z jednym się zgodzę - kiedyś na Zegrzu trafił mi się sum...Sumisko, król....Na 0,35 400 m żyłki nie dało rady go zatrzymać a wcześniej 134 cm sum po 20 minutach na brzegu. JKarp
  5. EDIT: Dociu, Kolego nie jest tak z tymi kołowrotkami jak mówisz. Kiedyś, kiedyś jak zaczynałem na poważnie kupiłem kołowrotek bodaj w rozmiarze 450 i do niego żyłkę 0,30 mm. Pan w sklepie powiedział, że taka żyłka w zupełności wystarczy. Pierwsze branie na Zegrzu na tzw Oczku i ryba wyjechała mi jak chciała i nie dało rady jej zatrzymać. Przy założeniu, że miałem "prawdziwe karpiówki" Jaxona z tyj serii Goundbait czy jakoś tak ( 2 000 rok ) rzuciłem powiedzmy 80 - 90 m. Zanim po braniu dobiegłem wyjechało dobre 10 m żyłki. I co dalej - dalej był karp, którego nie dało sie po prostu okiełznać na takiej żyłce. Jechał i jechał...aż wyjechał z żyłką. Od tego czasu nie schodzę poniżej 0,35 mm z żyłką a maszynki mam teraz 800 ale wtedy szybko zakupiłem to co było największego czyli chyba 600. Złowiłem trochę dużych ryb i jednak inaczej jest z żyłką 0,35 mm zatrzymać rybę mając do dyspozycji mocny, duży kołowrotek. Być może jest jeszcze inaczej - ja jestem przygotowany na rybę 30 kilo i stąd używam takiej żyłki na kołowrotkach w rozmairze 800 gdzie lekko wchodzi 400 m żyłki o,35 mm.
  6. To tak: NGT to taki Jaxon. Niby dobre, niby spełnia swoje zadanie ale szału nie ma. Oczywiście, że dobre podpórki spełnią swoje zadanie pod warunkiem, że da się je wbić - np nie łowisz z pomostu lub betonu. Za 1 200 zł prawie można kupić dwa zestawy - piszę prawie bo jednak trzeba te 1 200 zł przekroczyć. Daiwa Black Widow to w sumie dobry kij - 12"/3 lb jak najbardziej się nada. Jeśli to możliwe to dwuczęściowa. Z kołowrotków to hm...polecę z czystym sumieniem YORK SEA TREND 8000. Cena +- 180 zł. Mocna maszyna - kolega używa z mojego polecenia i używa już siedem lat. Z żyłek - nie zgodzę się z Dociem. Trzeba wiedzieć tylko jakiej żyłki szukamy - miękkiej do rzucania czy ciut sztywniejszej do wożenia zestawu ciut dalej niż powiedzmy 100 m. Jedno jest pewne - dobre karpiowe żyłki naprawdę podają prawdziwe parametry i tak 0,35 mm to osiem do góra 10 kilo. Jeden tylko mankament - nie są tanie. Koszt 1 000 m to cena + 100 zł. Jak chcesz pytać - śmiało pisz. Najwyżej zmyślę jak nie będę znał odpowiedzi ;-) JKarp
  7. JKarp

    Problem z przełożeniem rączki w kołowrotku

    A ta rączka nie jest wkręcona ? Próbuj delikatnie odkręcić kręcąc rączką w przeciwną stronę jak nawija żyłkę. JKarp
  8. JKarp

    Pomoc przy wyborze rod-poda

    Za 100 zł nie kupuj rod poda. Przeznacz kasę raczej na podpórki. Tu nie chodzi czy wart czy nie wart ceny a o to, żebyś nie kupił czegoś co nie zda egzaminu nad wodą. JK
  9. JKarp

    Kołowrotek zaczął głośno chodzić!

    O ile kupiłeś stacjonarnie dużo lepiej i rozsądniej jest skorzystać z rękojmi sprzedawcy. On ma 14 dni na Twoją sugestię złożona na piśmie czyli: 1. Usunięcie wady. 2. W przypadku nie możności usunięcia wady wymiana na nowy. 3. Zwrot kasy jeśli żaden z powyższych sposobów nie zadziałał bo np nie jest dostępny ten kołoworotek. Oczywiście przy zakupie w sklepie inernetowym sytuacja jest taka sama lecz sprzedawca musi na swój koszt przyjąć od Ciebie przesyłkę. Dlaczego na swój ? Bo Ty juz raz za sprawny kołowrotek zapłaciłeś łącznie z dostawą. JK
  10. JKarp

    Odzyskanie Karty Wedkarskiej

    Nie do koła a do starostwa gdzie złożyłeś dokument i zdanym egzaminie na kartę wędkarską i poprosić o wydanie wtórnika karty lub kopii karty wędkarskiej. Ja zrobiłbym to znacznie prościej - zdałbym powtórnie egzamin w miejscu zamieszkania i po sprawie. JKarp
  11. JKarp

    Sum z gruntu

    Proszę bardzo :-) LINK Sorki zapomniałem
  12. JKarp

    [Portal]Jak zrobić kulki ze sfermentowanej kukurydzy.

    Znaczy źle się wyraziłem. I teraz to widzę ale poprawiał nie będę bo wtedy dyskusja jakby starci wątek. Ja mam na myśli typowe zepsucie się zanęty. Kolega, od którego kupuję kulki będzie robił kulki na orzechu tygrysim. Orzech przygotuje jak do łowienia, potem na młynek i potem ten zblendowany orzech użyje jako składnik do produkcji kulek. JKarp
  13. JKarp

    [Portal]Jak zrobić kulki ze sfermentowanej kukurydzy.

    Raczej zaczęła fermentować niż kisnąć. Kiedyś koledze skisła zanęta w trakcie zawodów i tego nie zauważył. Tylko dziwił się dlaczego nagle przestał mieć brania. Dopóki zanęta była na powietrzu nie czuł tego zapachu. Dopiero jak wstawił do samochodu wyczuł ten smrodek. Cały widz z fermentowaniem kuku polega na tym żeby doprowadzić do tego procesu surową kukurydzę. Wystarczy zalać wodą, tak żeby wszystkie ziarna były pod wodą, dodać cukru i soli, przykryć, postawić w ciepłym miejscu. Za kilka dni pojawi się charakterystyczna pianka na powierzchni to znak, że się zaczęło. Kuku ugotować i znowu zostawić jak poprzednio. Zacznie wydawać swój zapach i pojawi się piana. W ten sam sposób postępuje się z orzechami tygrysimi tyle, że trzeba je moczyć minimum 72 godziny i potem gotować minimum 2-3 godziny. JKarp
  14. JKarp

    Zawody podlodowe na Zegrzu

    Chyba to nie tak... Jak jestem właścicielem mieszkania w spółdzielni i należę do tej spółdzielni a ktoś z zarządu lub inny spółdzielca to moja wina ? Owszem mamy takie władze jak wybraliśmy ale ja akurat nie wybierałem tego prezesa ani zarządu. To nie komuna że mamy odpowiedzialność zbiorową. Ktoś był odpowiedzialny, ktoś był sędzią, w końcu "zawodnicy" nie powinni dopuścić do takiego marnotrawstwa. Ja oczekuję, że ta sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan a winni zostaną ukarani. I nie będzie to kara sądu PZW a kara wymierzona przez sąd państwowy. Działam, działam JKarp
  15. JKarp

    Zawody podlodowe na Zegrzu

    Za to odpowiada koło z Radzymina, które miało w tym miejscu zawody. To nie Twoja ani moja wina, że ktoś jest tępakiem pozbawionym rozumu. Jeśli zależałoby to ode mnie to prezes i zarząd koła w trybie karnym do usunięcia. I podanie do sądu za nie wiem np znęcanie się nad zwierzętami albo jakaś mądra głowa by poszukała paragraf za co. Do tego dwudziestokrotna nawiązka za rzecz PZW. JKarp
×