Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'zestaw' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Kategorie

  • Opowiadania/Relacje/Twórczość
  • PZW oraz prawo wędkarskie
  • Metody i techniki połowu
  • Sprzęt wędkarski
  • Przynęty oraz zanęty.
  • Łowiska
  • Ryby

Forum

  • Forum ogólne
    • Ogólne Rozmowy
    • Umawialnia
    • PZW - Polski Związek Wędkarski.
  • Wędkarstwo
    • Spławik
    • Gruntówka
    • Mucha
    • Spinning- łowienie dla aktywnych
    • Wędkarstwo morskie
    • Wędkarstwo podlodowe
    • Inne metody
    • Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
    • Zanęty i Przynęty
    • Moda wędkarska (fashion fishing)
    • Testy sprzętu wędkarskiego
    • Zrób to sam
    • Atlas Ryb
    • Łowiska w Polsce
    • Łowiska Zagraniczne
  • Różności wędkarskie i nie tylko..
    • Przywitaj się
    • Giełda Wędkarska
    • Regulamin i organizacja forum
    • Warto zajrzeć
    • Na każdy temat
  • Tematy
  • Norwegia Forum - Wędkarstwo w Norwegii
  • Umawialnia (wyprawy wędkarskie, zawody, wspólne spotkania nad wodą. Forum
  • Giełda Wędkarska Giełda Wędkarska - Ogłoszenia

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Strona WWW


Skype


GG


Imię


Nazwisko


Lokalizacja


Zainteresowania


Mój rekord

Znaleziono 4 wyniki

  1. juhasek91@o2.pl

    Jaki zestaw do castingu?

    Witam wszystkich. Mam zamiar kupić swój pierwszy zestaw do castingu pod duże szczupaki. Będę używać głównie Jerków i ciężkich gum myślę ,że maks do 100gr. jaki kijek i multik moglibyście polecić tak żeby zmieścić się w granicach powiedzmy 1000-1500 zł?
  2. zwykły michał

    Zestaw do łowienia batem

    Zbliża się wiosna i zamierzam odkurzyć swoje baty. Jeszcze dużo nauki przede mną i szukam koncepcji na budowę zestawu. Łowisko to kanał, głębokość do 3 m, łowię na półce. Głębokość w tym miejscu to 1-1.5 m. Ryby to głównie leszcze i płocie. Spławik mam taki jak na zdjęciu, Expert 202-06. Mam też inne gdyby było trzeba, jeśli ktoś będzie zainteresowany to mogę się pochwalić. Mój zestaw to oliwka podparta śruciną w odległości około 50 cm od przyponu, śrucina sygnalizacyjna tuż nad przyponem i kolejna kilkanaście cm wyżej. Ryby się nabierają ale wydaje mi się że można by coś poprawić.
  3. Witam. Po 7 latach przerwy znów wziąłem się za wędkowanie i mam niemały problem z doborem sprzętu (poprzedni niestety już zakończył swój żywot). Przeglądając forum zostałem sparaliżowany wszystkimi informacjami i opiniami i sam nie jestem w stanie dobrze skompletować własnego zestawu. Po tylu latach przerwy wszystko się zmieniło. Są nowe, lepsze sprzęty i metody wędkowania. Proszę o pomoc w skompletowaniu dwóch zestawów (wędki, kołowrotki, żyłki, jeśli ktoś byłby tak miły to również jakieś akcesoria itd): - na spławik do łowienia mniejszych sztuk typu płocie, liny, jakieś karasie itd (oczywiście coś elastycznego, żeby i trochę większe sztuki móc złowić) - na grunt do łowienia karpi, przydałoby się coś bardziej uniwersalnego ale myślę, że to właśnie karpie będą moim głównym celem Nie orietuje się za bardzo w cenach i mam dość elastyczny budżet. Chciałbym coś ze średniej półki, bez przesadnych cen, jakiś kompromis między ceną a jakością ale żeby z drugiej strony nie było to coś, co łamie się w ręce. 600- 800 zł na wędki, kołowrotki, żyłki itd starczy? Z góry dziękuję za pomoc.
  4. Jak wszyscy wiemy drapieżniki można łowić na spining, żywca oraz na martwą rybkę. Ten ostatni sposób nie jest u nas w Polsce jeszcze zbyt popularny, ludzie bardziej wolą stosować żywca. Ale czy jednak żywiec zawsze będzie skuteczniejszy od trupka? Co zrobić jeśli na jakimś łowisku nie można łowić żywcem ponieważ zakazuje tego regulamin? Martwa rybka bywa zaskakująco skuteczna, szczególnie w zimnych porach roku. Na trupki najłatwiej złapać chyba zębatego, nie trudno też o mętnookie, a jeśli zastosuje się mniejsze rybki jako przynętę to często można upolować pasiaka czy węgorza. Konstrukcja zestawów jest banalnie prosta- wędzisko gruntowe o dużym c.w, dobrze sprawdzają się karpiówki. Kołowrotek nie mniejszy niż 4000, do tego plecionka 0.17-0.23 albo żyłka powyżej 0.25. Uzupełnieniem zestawu będzie stalowy przypon z kotwiczkami. Właśnie, więcej niż jedną. Można kupić specjalne przypony do martwej rybki lub zrobić je samodzielnie. Taki przypon ma jedną luźną kotwiczkę przesuwającą się po całej jego długości oraz druga, zamontowaną na stałe na końcu. Takim przyponem można dobrze uzbroić martwą rybkę, dzięki zastosowaniu dwóch kotwiczek mamy większe szanse na udane zacięcie. Do tego sygnalizator, najwygodniej będzie używać elektronicznego. Miejscówki? Wszędzie tam gdzie są drapieżniki:) A na poważnie tą metodą łowi się raczej w zimnych porach roku, od października do grudnia, O tej porze roku jest już zimno, temperatura wody znacznie spada, ryby zajmują więc miejsca w głębszej wodzie. I to właśnie w takich miejscach należy ich szukać. Oczywiście bez przesady- nie polujmy na zębate w 35 metrowych dołkach... Głębokość do 12 metrów będzie chyba spoko, ale pewnie i od tego będą jakieś wyjątki... Mamy zestaw, mamy miejsce, mamy przynętę. A zanęta? Czy w ogóle możliwe jest nęcenie drapieżników? Według mnie i wielu innych wędkarzy tak, nęcenie drapieżników jest możliwe. Wymaga jednak sporo czasu, ponieważ nie da się tego zrobić w kilka godzin. Najłatwiej zwabić w łowisko szczupaki. Nęcimy kawałkami martwych rybek, najlepiej tłustych o mocnym zapachu, dobrze sprawdzają się morskie. Jak nęcimy? Po prostu każdego dnia o tej samej porze wrzucamy w łowisko kawałki martwych rybek, powtarzamy to przez kilka dni(najlepiej4-6). Ostatniego dnia nie nęcimy tylko siadamy z zestawami. To zadziwiające, ale po kilku dniach takiego nęcenia w jednym łowisku może stać od kilku do kilkunastu, czasem nawet kilkudziesięciu drapieżników, które jakimś cudem nie zabijają się wzajemnie. Dziwne, ale prawdziwe. Według mnie warto próbować tej metody w zimnych miesiącach roku. Szczególnie ciekawe są wypady z namiotem w październiku czy listopadzie- szkoła przetrwania dla twardych wędkarzy, często kończąca się zejściem z wody o kiju i grypą;P Ale czasem zdarza się wyciągnąć jedną rybę, rekord życiowy:) Ja tej jesieni na pewno spędzę kilka dni łowiąc na martwą rybkę. Co wy sądzicie o tej metodzie? ktoś tak łowi? Pozdrawiam, Nikoś.
×